Na terenie aresztu śledczego w Białymstoku rozpoczął się w poniedziałek kolejny etap prac ekshumacyjnych, związanych ze śledztwami Instytutu Pamięci Narodowej dotyczącymi m.in. zbrodni funkcjonariuszy UB. Prace potrwają do końca września.
Zakończyła się rozpoczęta w lipcu ekshumacja szczątków żołnierzy Armii Czerwonej na terenie Małopolski. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się 20 sierpnia w Nowym Sączu - poinformował w piątek rzecznik prasowy wojewody małopolskiego Jan Brodowski.
Blisko 200 wniosków o ekshumację i przeniesienie szczątków osób pochowanych po 1982 r. na tzw. Łączce na Powązkach Wojskowych złożył do wojewody mazowieckiego IPN. Jacek Kozłowski deklaruje jak najszybsze podjęcie rozmów z rodzinami ws. przeniesienia grobów.
Szczątki 44 osób odnaleźli w ciągu dwóch tygodni prac na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku pracownicy IPN. W przypadku 11 pochówków zdecydowano się na ekshumację i dokładniejsze badania: IPN przypuszcza, że mogą to być szczątki ofiar komunizmu.
W czasie prac poszukiwawczych na terenie Cmentarza Garnizonowego w Gdańsku IPN znalazł prawdopodobnie szczątki por. Marynarki Wojennej Adama Dedio straconego w gdańskim areszcie w kwietniu 1947 r. W sumie natrafiono już na 40 pochówków.
Szczątki 35 osób odnaleźli przez 8 dni prac na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku pracownicy IPN poszukujący pochówków ofiar komunizmu. Niektóre znalezione we wtorek szczątki noszą ślady po kulach, co sugeruje, że natrafiono na pochówki więźniów straconych w pobliskim areszcie.
Szczątki 27 osób odnaleźli w ciągu pierwszego tygodnia prac na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku pracownicy IPN poszukujący pochówków ofiar komunizmu. Najprawdopodobniej tylko część znalezionych szczątków należała do więźniów zmarłych lub straconych w pobliskim areszcie.
Szczątki 10 osób - najprawdopodobniej ofiar komunizmu, odnaleźli do wtorku na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku pracownicy IPN. Ofiary to – z dużym prawdopodobieństwem - więźniowie, którzy zmarli lub zostali zabici w gdańskim areszcie w latach 40. ub. wieku.