90 lat temu, prawdopodobnie 31 grudnia 1932 r., polski kryptolog Marian Rejewski złamał kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Ten sukces był podstawą dalszych prac nad odczytaniem tajemnic niemieckiej machiny wojennej, które przyczyniło się do klęski III Rzeszy.
„Schessky niewiele wie o maszynie i zapewne próbuje ukrywać przed nami fakty” – pisał w 1939 r. w raporcie szef brytyjskich kryptologów. Wcześniej nazwał Polaków „głupcami i ignorantami”. Inwektywy Brytyjczyka, to być może największy komplement, jaki mógłby usłyszeć szpieg.
Brytyjski kryptolog Dilli Knox w lipcu 1939 r. wracał ze spotkania w podwarszawskich Pyrach wściekły. „Głupcy i ignoranci” – burknął. Nie mógł uwierzyć w to, czego się dowiedział. Polacy złamali kod Enigmy, maszyny szyfrującej rozkazy niemieckiej armii, nad którym Anglicy łamali sobie głowy od lat.
To niepozorne urządzenie okazało się być polem jednej z najciekawszych bitew II wojny światowej, którą było starcie wybitnych umysłów. Zaciekle walczyli na nim polscy, niemieccy, angielscy oraz francuscy specjaliści od szyfrów.
Pod koniec 1932 r. jeden z najzdolniejszych matematyków zatrudnionych w polskim wywiadzie, Marian Rejewski, pracował nad zadaniem, które w przyszłości miało odmienić losy II wojny światowej. Prawdopodobnie 31 grudnia odczytał pierwszą niemiecką depeszę, do której zaszyfrowania użyto Enigmy.
Pod koniec 1932 r. jeden z najzdolniejszych matematyków zatrudnionych w polskim wywiadzie, Marian Rejewski, pracował nad zadaniem, które w przyszłości miało odmienić losy II wojny światowej. Prawdopodobnie 31 grudnia odczytał pierwszą niemiecką depeszę, do której zaszyfrowania użyto Enigmy.
Wystawę poświęconą Marianowi Rejewskiemu otwarto w środę przed Urzędem Marszałkowskim w Toruniu. Zaprezentowano także biografię wybitnego polskiego matematyka i kryptologa, który ze swoim zespołem w styczniu 1933 roku złamał kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma.