Prezydent Donald Trump jest podwójnym laureatem edycji Złotych Malin 2019 – nagród przyznawanych za najgorsze filmy. Pośród wyróżnionych w sobotę znaleźli się też nominowana m.in. do Oscara Melissa McCarthy oraz czterokrotnie nagrodzony film „Holmes and Watson”.
„Faworyta” Y. Lanthimosa, „Roma” A. Cuarona, „Green Book” P. Farrelly’ego – m.in. te obrazy mogą otrzymać w nocy z niedzieli na poniedziałek Oscara dla najlepszego filmu. Szansę na trzy statuetki – za najlepszy film nieanglojęzyczny, zdjęcia i reżyserię ma „Zimna wojna” P. Pawlikowskiego.
Film „Jeszcze nie koniec” (Jusqu'a la garde) w reż. Xaviera Legranda został nagrodzony w piątek Cezarem w kategorii najlepszy film, a grająca w nim Lea Drucker otrzymała od francuskiej Akademii Sztuki i Techniki Filmowej Cezara w kategorii „najlepsza aktorka”.
W Olsztynie rozpoczęły się zdjęcia do filmu Piotra Domalewskiego „Jak najdalej stąd”. To historia 17-letniej Oli, która wyrusza do Irlandii, by spotkać się z dawno niewidzianym ojcem. Główną rolę gra Zofia Stafiej , a towarzyszyć jej będą Kinga Preis i Arkadiusz Jakubik.
Szwajcarski reżyser filmowy Claude Goretta, znany przede wszystkim z filmu „Koronczarka” z Isabelle Huppert, zmarł w środę we śnie w Genewie w wieku 89 lat – poinformował w czwartek jego syn. Reżyser od kilku lat chorował.
36 artystów urodzonych na terenie obecnej lub przedrozbiorowej Polski zdobyło łącznie ponad 60 Oscarów. Tymczasem w kraju rozpoznaje się jedynie ośmiu z nich – powiedział PAP profesor filmu w nowojorskim City College Andrzej Krakowski.
Film o zachodniopomorskim rezerwacie Świdwie z dźwiękami przyrody, połączonymi z muzyką szczecińskich kompozytorów powstał w ramach projektu „Świdwie Sanctus”. Premiera filmu wraz z recitalem aktora Lecha Dyblika odbędzie się w poniedziałek w Policach.
„Synonymes” izraelskiego reżysera Nadava Lapida otrzymał w sobotę nagrodę Złotego Niedźwiedzia dla najlepszego filmu podczas 69. Berlinale. Statuetki nie zdobyła polsko-brytyjsko-ukraińska koprodukcja „Obywatel Jones” w reż. Agnieszki Holland.
Nie żyje szwajcarski aktor Bruno Ganz, znany m.in. z ról: Adolfa Hitlera w filmie „Upadek” w reż. Olivera Hirschbiegela, Rohla w „Lektorze” w reż. Stephena Daldry'ego i Verge’a w „Domu, który zbudował Jack” w reż. Larsa von Triera. Artysta zmarł w wieku 77 lat w Zurychu.
Na tegorocznym Berlinale dominowały prawdziwe historie. Często reżyserzy cofali się w czasie, aby przez ukazanie mechanizmów uniwersalnych lepiej zrozumieć to, co dzieje się wokół nas - podkreślają krytycy z rozmowach z PAP. Zwycięzców konkursu głównego poznamy w sobotę wieczorem.