Kultura i sztuka po 1989 roku

20.02.2019

Andrzej Krakowski: urodzeni w Polsce zdobyli w sumie ponad 60 Oscarów

Statuetka Oscara przyznanego P. Pawlikowskiemu. PAP/G. Michałowski Statuetka Oscara przyznanego P. Pawlikowskiemu. PAP/G. Michałowski

36 artystów urodzonych na terenie obecnej lub przedrozbiorowej Polski zdobyło łącznie ponad 60 Oscarów. Tymczasem w kraju rozpoznaje się jedynie ośmiu z nich – powiedział PAP profesor filmu w nowojorskim City College Andrzej Krakowski.

Krakowski podczas wtorkowego spotkania w Fundacji Kościuszkowskiej zwrócił uwagę na nieprecyzyjność kryteriów oceny: kogo spośród zdobywców Oscarów uważa się za Polaka. Przypomniał, że w Polsce zalicza się do nich na ogół np. Romana Polańskiego, który urodził się w Paryżu, ma żydowskie pochodzenie, a w języku polskim nakręcił tylko jeden film fabularny - „Nóż w wodzie”. Nie wspomina się natomiast Janusza Kamińskiego, z Ziębic, który mówi po polsku i nie jest Żydem.

„Ja za Polaków uważam wszystkich ludzi, którzy się urodzili na terenach polskich” – powiedział Krakowski.

Przypomniał, że kiedy kilka lat temu przedstawicielka PiSF - organizująca wystawę honorującą laureatów nagrody - zwróciła się do niego z prośbą o ekspertyzę wyszczególniła tylko osiem osób - byli to Ewa Braun, Jan Kaczmarek, Paweł Pawlikowski, Roman Polański, Zbigniew Rybczyński, Alan Starski, Leopold Stokowski i Andrzej Wajda.

„Zastanawiam się, dlaczego nie znalazł się w tym gronie zdobywca siedmiu Oscarów Billy Wilder? Wychował się w Krakowie i mówił po polsku, urodził w Suchej Beskidzkiej i zawsze o nią pytał? Brak też Freda Zinnemanna urodzonego w Rzeszowie, który dostał pięć Oscarów. Cztery, w tym im. Irvinga G. Thalberga, dostał Sam Spiegel urodzony w Jarosławiu i postrzegany jako najwybitniejszy producent w historii. Samuel Goldwyn urodzony w Warszawie miał dwa Oscary” – wyszczególnił Krakowski.

Pierwszą kobietą-scenarzystką, uhonorowaną Oscarem, była Sonya Levien urodzona w Panimuniku (dzisiejsza Litwa), a pierwszym polskim scenarzystą Heinz Herald z Międzychodu. Z kolei pierwszym nagrodzonym aktorem, był Paul Muni ze Lwowa. Irving Berlin z Tołoczyna zdobył Oscara jako kompozytor najlepszej piosenki, a Mack Gordon z Warszawy za słowa i muzykę do piosenki.

Zinnemann i zaprzyjaźniony z nim laureat Oscara za najlepszą muzykę mówiący po polsku Bronisław Kaper pochodził z Warszawy i był z tego dumny. Obydwaj nazywali się wzajemnie przez cały czas Polakami. Dimitri Tiomkin, nagrodzony czterema Oscarami za muzykę przyznawał raz, że urodził się w Kremenczuku, kiedy indziej, że w Krzemieńcu, to znów, że w Krzemienicy. 

„Twórca Akademii Filmowej, szef studia filmowego M-G-M Luis B. Mayer z Mińska Mazowieckiego zawsze podawał jako miejsce urodzenia Rosja/Polska. Nie musiał dodawać Polski, która nie istniała wówczas jako państwo, a zawsze to robił, bo miał taką potrzebę” – zaznaczył autor książek „Pollywood: jak stworzyliśmy Hollywood” oraz „Pollywood II: uciekinierzy w raju”. 

Krakowski wspominał, że kiedy był w Amerykańskim Instytucie Filmowym (AFI) na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych przybył tam Goldwyn, który po wypadku samolotowym musiał korzystać z wózka inwalidzkiego. 

„Kiedy szef Instytutu George Stevens, który go woził przechodził koło grupy studentów wskazując na mnie powiedział do Goldwyna: +przecież ty się urodziłeś w Polsce, a mamy tu studenta z Polski+. Goldwyn zapytał, gdzie się urodziłem i kiedy powiadomiłem, że Warszawie, przyznał, że on też. Zapytał z kolei, ile mi zajęło czasu, żeby się dostać do Ameryki? Na moją odpowiedź, że trzy dni odparł: A mnie trzy lata na piechotę” – wspomniał Krakowski.

Na kilka dni przed 91. ceremonią wręczenia statuetek Krakowski zapoznał miłośników kina z długą listą polskich twórców obdarowanych prestiżowym wyróżnieniem. Pośród nich wymienił m.in. Irvinga Sarafa, który się urodził w Łodzi i ma Oscara za pełnometrażowy dokument „In the Shadow of the Stars”, a także operatora Borysa Kaufmana pochodzącego z Białegostoku. 

Jak dodał, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Amerykańska Akademia Filmowa wyróżnia także osiągnięcia techniczne - za takie właśnie urodzony w Polsce producent najwyższej jakości sprzętu nagrywającego, Stefan Kudelski, zdobył cztery Oscary w kategorii technicznej; natomiast scenograf Anton Grot z Kiełbasina - jedną statuetkę za wynalezienie maszyny imitującej fale. 

Tadeusz Krzanowski urodzony w Krośnie dostał nagrodę Akademii Filmowej za stworzenie systemu komputerowego do poruszania miniaturek w efektach specjalnych. W tej samej kategorii wygrał Eugen Schufftan pochodzący z Wrocławia. Wynalazł tzw. Filtry Schufftana i dostał Oscara za najlepsze zdjęcia do „Hazardzisty”.

Krakowski przypomniał, że w ogóle pierwszy nadany Oscar trafił do Maxa Factora ze Zduńskiej Woli. Ponieważ nie było jeszcze wówczas odpowiedniej kategorii, otrzymał on trofeum za rozwój światła żarowego. 

„Ci ludzie, a także wielu innych, są zapomniani. Nikt o nich w Polsce nie wspomina” - argumentował Krakowski, który za produkcję dokumentu „California Reich”  sam otrzymał w 1976 roku nominację do Oscara. 

„Chcemy być mocarstwem, mamy wszelkie powody, żeby się chwalić, a tego nie robimy” – podsumował reżyser, scenarzysta i producent, Andrzej Krakowski.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ pat/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL