Czesław Siegieda fotografował w centralnej Anglii Polaków, którzy trafili do Wielkiej Brytanii razem z armią Andersa i po wojnie nie mogli wrócić do Polski. Jak powiedział PAP, zdjęcia pomagały mu zachować tożsamość. Cykl „Polska Britannica” można oglądać w Instytucie Fotografii Fort w Warszawie.
Dzięki opracowanej przez Louisa Daguerre'a dagerotypii fotografia przestała być eksperymentem dla nielicznych, a zaczęła trafiać do coraz szerszego grona odbiorców. 10 lipca mija 175. rocznica jego śmierci.
Wielkoformatowy aparat fotograficzny z lat 50.-60. XX wieku należący do związanego z regionem artysty Wiktora Wołkowa - można przez cały lipiec oglądać w Muzeum Podlaskim w Białymstoku. Wołkow ten aparat wykorzystywał głównie do pracy studyjnej.
Choć wysokie temperatury pojawiały się w kilku polskich filmach, to wyłącznie temu zjawisku poświęcono komedię „Upał” z 1964 roku. Tej nietypowej tematyce towarzyszyły groteskowa, pełna humoru fabuła oraz scenografia wyraźnie nawiązująca do estetyki teatru telewizji.
Kilkanaście zdjęć z archiwum Polskiej Agencji Prasowej zostało wystawionych na aukcjach fotografii kolekcjonerskich „Sławy, Gwiazdy, Osobowości” oraz „Klasyka i Awangarda Artystyczna” w Desa Unicum. Wśród nich są portrety: Andrzeja Wajdy, Krzysztofa Pendereckiego, Aliny Szapocznikow oraz Alicji i Bożeny Wahl.
Fotografie Bolesława Augustisa, który fotografował m.in. międzywojenny Białystok, a którego negatywy przypadkowo odnaleziono przed laty - zostaną pokazane w Nowej Zelandii na festiwalu fotograficznym. Na wystawie obok zdjęć ulicznych z lat 30. będzie można zobaczyć fotografie z Armii Andersa i życia w Nowej Zelandii.
W czerwcu, pod hasłem „Sztuka. Współpraca. Społeczność”, odbędzie się w Łodzi 25. Fotofestiwal. Program wydarzenia wypełnią premierowe wystawy z całego świata, prezentowane w obiektach postindustrialnych, parkach i w Pałacu Biedermana - zapowiedzieli organizatorzy.
Wystawę blisko 130 zdjęć Elliotta Erwitta, legendarnego fotografa agencji Magnum Photos, będzie można oglądać od 20 marca w warszawskim Domu Spotkań z Historią. Prezentowane będą prace z ponad 70 -letniej kariery Erwitta – artysty, który do dziś inspiruje fotografów różnych pokoleń na całym świecie.
Uczyniłem z aparatu narzędzie świadomości społecznej. Rozsądek podpowiadał, że muszę mieć zrozumienie, co jest dobre, a co złe, inaczej aparat stałby się wrogiem - mówił fotograf i reżyser Gordon Parks. Autor „Amerykańskiego gotyku. Waszyngton, 1942” i „Shafta” zmarł 7 marca 2006 r. w wieku 93 lat.