90 lat temu piłkarska reprezentacja Polski była bliska pierwszego sukcesu - mogła zdobyć medal olimpijski. Skończyło się na czwartym miejscu na igrzyskach w Berlinie, a lepszego wyniku nie udało się uzyskać w dużym stopniu na własne życzenie.
Pięćdziesiąt lat temu piłkarska reprezentacja pod wodzą trenera Kazimierza Góskiego zdobyła w Montrealu olimpijskie srebro. Z takiego koloru medalu wtedy niemal nikt się nie cieszył, można go więc nazwać najsmutniejszym sukcesem w historii polskiego futbolu.
Francuz Lucien Laurent był pierwszym piłkarzem, który zdobył gola w turnieju finałowym mistrzostw świata. Jak ustalili historycy futbolu, bramka padła 13 lipca 1930 roku o godz. 15.19 w 19. minucie meczu „Trójkolorowych” z Meksykiem (4:1) na stadionie Pocitos w Montevideo.
Były znakomity piłkarz reprezentacji Polski Grzegorz Lato, który grał w lidze meksykańskiej, przyznał, że futbol w tym kraju, współgospodarzu mundialu, jest religią. - Za moich czasów na pierwszych stronach wszystkich gazet była piłka nożna. Z wyjątkiem dni z przemówieniami prezydenta - zaznaczył.
11 czerwca rozpoczną się w Ameryce Północnej zmagania o najcenniejsze piłkarskie trofeum międzynarodowe - Puchar Świata. Nagrodą dla najlepszej drużyny globu jest okazały puchar - mierzący 36 cm, wykonany z 18-karatowego złota i ważący nieco ponad sześć kilogramów.
Porażki w dwóch pierwszych meczach, szybkie pożegnanie z turniejem, napięcia między selekcjonerem i dziennikarzami - mistrzostwa świata 2006 w Niemczech były nieudane dla polskiego futbolu. Z tarczą do kraju wracał jedynie Bartosz Bosacki, strzelec obu goli.
Stadion Azteca w Meksyku kończy 60 lat. To pierwszy obiekt, który będzie gościł trzy mundiale - 11 czerwca odbędzie się na nim mecz otwarcia tegorocznego turnieju. Wcześniej widział m.in. „rękę Boga” oraz narodziny fenomenu meksykańskiej fali. Jan Paweł II oprawił tu mszę dla ok. 100 tys. wiernych.
Trzy zwycięstwa, przy czym ostatnie w 1979 roku, osiem remisów i 10 porażek - to bilans dotychczasowych 21 spotkań piłkarskiej reprezentacji Polski z Holandią. Bramki: 21-31 na niekorzyść biało-czerwonych. Obie jedenastki zmierzą się w piątek w Warszawie w meczu eliminacji mistrzostw świata.