Biblioteka Narodowa apeluje o przekazywanie w darze książek, czasopism, druków ulotnych i innych publikacji sprzed 1945 r. Pragnie w ten sposób, w stulecie odzyskania niepodległości, skompletować zbiory zniszczone przede wszystkim podczas II wojny światowej.
W piątek, w drugim dniu III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków Ratujących Żydów w Markowej k. Łańcuta (Podkarpackie) otwarto Sad Pamięci. Upamiętniono w nim ponad 1500 miejscowości II Rzeczpospolitej, gdzie ratowano Żydów podczas niemieckiej okupacji.
Polacy ratujący Żydów podczas II wojny światowej zapisali szczególną kartę w historii XX wieku - napisał prezydent Polski Andrzej Duda w liście do organizatorów i uczestników III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków Ratujących Żydów w Rzeszowie.
„Zarysy Pamięci” to książka zawierająca relacje 20 osób, które w czasie II wojny światowej doświadczyły cierpienia ze strony dwóch totalitaryzmów - niemieckiego i sowieckiego. Ich przeżycia zostały zilustrowane przez 7 polskich rysowników.
Umowę na dokończenie budowy Mauzoleum Wsi Polskich w Michniowie podpisano w środę w Kielcach. Zakończenie inwestycji, której całkowity koszt wyniesie ponad 21,5 mln zł, przewidziano na wrzesień 2019 roku.
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała w środę "przepisywaniem historii na nowo" przeprowadzany w Warszawie demontaż pomnika Wdzięczności Żołnierzom Armii Radzieckiej. Oświadczyła także, że chodzi o "pomniki zwykłych ludzi".
W warszawskim parku Skaryszewskim rozpoczął się demontaż pomnika Wdzięczności Żołnierzom Armii Radzieckiej. Zdemontowany monument zostanie przekazany do Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku, gdzie ma powstać wystawa edukacyjna Instytutu Pamięci Narodowej obrazująca sposób prowadzenia upamiętnień w PRL.
Pomnik polskich lotników walczących podczas desantu aliantów w Normandii zostanie odsłonięty w Plumetot 9 czerwca 2019 roku, 75 lat po otwarciu zachodniego frontu drugiej wojny światowej - poinformował PAP mer tej miejscowości Jean-Pierre Tarlet. W Plumetot (departament Calvados) w czerwcu 1944 r. znajdowało się polowe lotnisko.
Historia zadrwiła z Rudolfa Weigla okrutnie. Pierwszy raz stracił szansę na Nobla, bo chciał być Polakiem, a nie Niemcem, drugi, bo znaleźli się Polacy, którzy uznali, że był złym Polakiem - pisze Mariusz Urbanek w książce "Profesor Weigl i karmiciele wszy".