Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, Instytut Pamięci Narodowej oraz Centrum Myśli Jana Pawła II zapraszają na konferencję naukową „Pielgrzymka nadziei”, poświęconą II pielgrzymce Jana Pawła II do Polski w roku 1983.
Po ponad czterech godzinach proceduralnych przepychanek przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia ruszył w poniedziałek proces b. europosła Witolda Tomczaka, oskarżonego o zniszczenie w 2000 r. rzeźby Jana Pawła II w warszawskiej Zachęcie.
Pokaz filmów z udziałem osób, które znały papieża Jana Pawła II, uroczyste czuwanie modlitewne i odegranie utworu "Cisza" zaplanowano w ramach obchodów 8. rocznicy śmierci papieża 2 kwietnia na pl. Piłsudskiego w Warszawie.
Nowosolska firma zajmująca się wykonywaniem obiektów przestrzennych z laminatu kończy budowanie prawie 14-metrowej figury papieża Jana Pawła II. Ma to być największa statua papieża Polaka na świecie. Zamówił ją Park Miniatur Sakralnych w Częstochowie. Figura stanie na Złotej Górze w częstochowskim Parku Miniatur Sakralnych i będzie górowała na tym miejscem. Jej odsłonięcie planowane jest na 13 kwietnia br. Park mieści się na terenie byłego kamieniołomu, w którym czerpano niegdyś wapień.
Abdykacja Benedykta XVI nie wpłynie na przebieg procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II i jest możliwa jeszcze w tym roku - uważa b. sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki. Według niego pontyfikat Benedykta XVI był bardzo ważny, pogłębiał wiarę i wiedzę religijną wszystkich należących do Kościoła powszechnego. Abp Mokrzycki uważa, że zadaniem nowego papieża będzie m.in. ochrona Kościoła przed liberalizmem.
Arcybiskup Kolonii, kard. Joachim Meisner, powiedział PAP przed konklawe, które zgodnie z jego nadzieją wybrało w 2005 r. Josepha Ratzingera na papieża: "Następcy zmarłego papieża trudno będzie wejść w buty Jana Pawła II, ale będzie to kontynuacja". Na początku pontyfikatu kardynała, któremu Jan Paweł II powierzył kierowanie najważniejszym watykańskim dykasterium czyli Kongregacją ds. Nauki Wiary, wszyscy oceniali niemieckiego teologa przez pryzmat tego, czego dokonał jego wielki poprzednik.