„Rozpoczęła się w nowych warunkach walka o to, kto ma kierować narodem, kto ma sprawować rząd dusz w narodzie. Do tej walki trzeba się odpowiednio przygotować. Cała nasza praca polityczna i publicystyczna powinna brać to pod uwagę”. Te słowa padły w końcu lutego 1966 r. z ust Zenona Kliszki – sekretarza KC PZPR i najbliższego współpracownika rządzącego Polską od blisko dekady Władysława Gomułki. Przeciwnikiem partii komunistycznej we wspomnianej walce o „rząd dusz” był Kościół katolicki i jego hierarchia, którą ekipa Gomułki uznawała za największe zagrożenie dla swej władzy.
Najczęściej patrzymy na Millenium Chrztu Polski, jako na pole konfliktu między komunistycznym państwem i Kościołem katolickim o polską tożsamość. Jednak przede wszystkim było to wydarzenie formujące Kościół w naszym kraju, a pośredni także ogromną większość polskiego społeczeństwa - rodzimych katolików. Jaki więc był Kościół w Polsce w okresie Millenium? Można się o tym przekonać obserwując protokoły obrad Komisji Episkopatu Polski z tego okresu.
Prymas Wyszyński, jeszcze podczas internowania przez władze komunistyczne w latach 1953-56, stworzył program ogólnonarodowej Wielkiej Nowenny – dziewięcioletniego programu duszpasterskiego, przygotowującego katolików polskich do obchodów tysiąclecia chrztu Polski. Obchodom przeciwstawiały się komunistyczne władze.
Od samego początku istnienia "Polski Ludowej" jednym z najważniejszych zadań komunistycznych organów bezpieczeństwa, powielających wzorce sowieckie, było zwalczanie Kościoła katolickiego. W latach 1945-1953 Kościołem zajmował się Wydział V, który działał w Departamencie V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Jego pracami kierowała Julia Brystygierowa, stawiająca sobie za cel rozbicie Kościoła i jego likwidację.