25 lat temu, 14 stycznia 1993 r. przed świtem w pobliżu niemieckiej wyspy Rugia zatonął polski prom MF "Jan Heweliusz". Była to najbardziej tragiczna katastrofa w historii polskiej żeglugi - zginęło 55 osób - obywateli Polski, Austrii, Węgier, Czech, Szwecji i Norwegii.
Na „Titanicu” było najpewniej kilkunastu pasażerów pochodzących z Polski. Wśród nich ks. Józef Montwiłł, który utonął, rezygnując z miejsca w szalupie ratunkowej - mówi PAP Bożena Aksamit, ambasadorka wystawy „Titanic the Exhibition”, którą od 8 kwietnia oglądać można w Warszawie w PKiN.
Ludzie ocaleni z katastrofy później popełniali samobójstwa - mówi w wywiadzie dla PAP Janusz Grabowski, który miał płynąć promem "Estonia". Zatonięcie promu u wybrzeży Finlandii 28 września 1994 roku była największą katastrofą na Bałtyku w czasie pokoju.
25 listopada 1963 r. w Leningradzie zmarł Aleksander Marinesko, dowódca sowieckiego okrętu podwodnego, który w 1945 r. zatopił na Bałtyku dwa niemieckie transportowce "Wilhelm Gustloff" i "Steuben". Według różnych szacunków w dwóch atakach, które spowodowały jedne z największych tragedii morskich w historii, zginęło od 8 do 13 tys. osób.
Na aukcji w domu aukcyjnym Partridge & Bray w Liverpoolu sprzedano w czwartek pamiątki należące do żydowskiego emigranta z Polski, który był jednym z pasażerów Titanica, przeżył zatonięcie statku i osiadł w San Francisco, gdzie zmarł w 1941 r.
Uhonorowany 11 Oscarami "Titanic" Jamesa Camerona wraca po piętnastu latach do kin. Tym razem będzie prezentowany w wersji 3D, która wchodzi na ekrany w 100. rocznicę zatonięcia słynnego statku. Do polskich kin film trafi w piątek. Transatlantyk RMS "Titanic" zatonął podczas swojego pierwszego rejsu, w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r., po zderzeniu z górą lodową. Zginęło wówczas ponad 1,5 tys. ludzi.
1,3 tys. pasażerów z 20 krajów wyrusza w niedzielę na pokładzie luksusowego statku Balmoral szlakiem dziewiczego rejsu RMS Titanic, by dotrzeć w miejsce jego katastrofy dokładnie w stuletnią rocznicę, w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r.
Wraki statków są jak kapsuły czasu. Dzięki nim możemy spojrzeć szerzej na życie ludzi w przeszłości - opowiadał w rozmowie z PAP ekspert od podwodnej archeologii na kilka dni przed 100. rocznicą zatonięcia Titanica. Titanic zatonął w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r.; w katastrofie zginęło ponad 1,5 tys. osób. Wrak statku, który leży na głębokości 3800 m, odnaleziony został w 1985 roku przez zespół amerykańskiego badacza głębin morskich, Roberta Ballarda.