Mija 60 lat od premiery filmu „Nikt nie woła” w reżyserii Kazimierza Kutza. "Szokujący, zaskakująco nowy i bardzo filmowy. Wyprzedzał swój czas" – ocenia filmoznawca prof. Tadeusz Lubelski
Muzeum Śląskie w Katowicach chce upamiętnić wybitnego reżysera, zmarłego w 2018 r. Kazimierza Kutza, ale na razie w formie wystaw czasowych, a nie stałej ekspozycji – informuje w poniedziałek placówka.
Grzegorz Fitelberg, Kazimierz Kutz czy Tomasz Jura – to niektóre postaci, na które można głosować w corocznym katowickim plebiscycie na rzeźbiarskie upamiętnienie zasłużonego dla miasta twórcy. Plebiscyt trwa do końca marca br.
Dochodzenie ws. uszkodzenia nagrobka Kazimierza Kutza prowadzi – po zawiadomieniu rodziny zmarłego w 2018 r. reżysera – katowicka policja. Na gładkiej powierzchni nagrobka Kutza, który deklarował się jako niewierzący, wyryto ostrym narzędziem krzyż.
Mural oddający hołd Kazimierzowi Kutzowi, wykonany według projektu jednego z najwybitniejszych artystów nieprofesjonalnych Erwina Sówki, odsłonięto w poniedziałek w katowickiej dzielnicy Szopienice, skąd pochodził zmarły w ubiegłym roku reżyser.
Debata, koncert, projekcja oraz inscenizacja scen z filmu Kazimierza Kutza „Sól ziemi czarnej” odbędą się w sobotę w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie. Wydarzenie wpisuje się w obchody 100-lecia Powstań Śląskich.
Fotosy z 19 filmów fabularnych w reżyserii Kazimierza Kutza można od czwartku oglądać na wystawie plenerowej na Rynku w Katowicach. Po tej premierowej prezentacji, która potrwa do 18 czerwca, ekspozycja trafi do innych miast w regionie i w Polsce.
Rok z Kazimierzem Kutzem organizuje Instytucja Filmowa Silesia Film w Katowicach. Najważniejszą częścią tego cyklu wydarzeń będzie pełna retrospektywa zmarłego w grudniu reżysera, która rozpocznie się 17 stycznia pokazem „Krzyża walecznych”.
Rodzina, przyjaciele i miłośnicy twórczości Kazimierza Kutza pożegnali w piątek w Katowicach tego wybitnego reżysera, jednego z twórców polskiej szkoły filmowej. Z równą pasją robił filmy i kluski śląskie – powiedział jego syn Tymoteusz Kutz.
Seans „Soli ziemi czarnej” i rozmowa – tak przyjaciele i współpracownicy pożegnają w piątek wieczorem w Katowicach, już po uroczystościach pogrzebowych, zmarłego 18 grudnia wybitnego reżysera Kazimierza Kutza.