Dzięki nauce religii w szkole możemy otwierać serca i umysły dzieci i młodzieży, dając im szansę na życie nadzieją, która przełamywać będzie pokusę zamknięcia w sobie i izolacji – mówił w poniedziałek na Jasnej Górze prymas Polski abp Wojciech Polak.
Na Jasnej Górze w weekend trwa tzw. II szczyt pielgrzymkowy przed poniedziałkowymi obchodami święta Matki Bożej Częstochowskiej. Na uroczystość przybędą pątnicy z różnych części Polski i z zagranicy, aby uczestniczyć w głównej Sumie Odpustowej i odnowić Jasnogórskie Śluby Narodu.
Rodzice, zadbajcie o to, aby wasze dzieci uczestniczyły w szkolnych lekcjach religii. W dniu chrztu świętego podjęliście decyzję, aby weszły one na drogę wiary – napisali biskupi w liście pasterskim Konferencji Episkopatu Polski na XIV Tydzień Wychowania, który rozpocznie się 8 września.
Odpust w sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretto koło Wyszkowa (woj. mazowieckie) odbędzie się 8 września. Mszy św. będzie przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Rokrocznie w obchodach bierze udział ok. 12-13 tys. wiernych i z kilku diecezji.
Oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi 22 sierpnia kończy wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej. Wprowadził je w 1954 r. papież Piusa XII encykliką „Ad Caeli Reginam”. Została ona wydana w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny.
Zdaniem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego rządzącym, którzy chcą ograniczenia nauki religii w szkołach, zależy, by młodzież miała mniej wiedzy o swej godności i łatwiej ulegała współczesnym ideologiom. Jak mówił, celem jest ateizacja narodu polskiego.
Z powodu sytuacji w Ziemi Świętej łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa nie weźmie udziału w uroczystościach odpustu Wniebowzięcia NMP w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. W liście do pielegzymów napisał, że musi pozostać ze wspólnotą tamtejszego Kościoła.
Jesteśmy w samym środku zdobywania lub utracenia wolności - mówił w czwartek na Jasnej Górze metropolita częstochowski abp Wacław Depo, przywołując refleksje krakowskiej szkoły historycznej. Podkreślił, że słowa te - z przełomu XIX i XX wieku - są cały czas aktualne.