Zamordowanie Grzegorza Przemyka było jedną z najgłośniejszych zbrodni komunistycznych lat osiemdziesiątych. Kampania propagandowa, której celem było zrzucenie winy za jego śmierć na pracowników pogotowia, była dla opinii publicznej świadectwem cynizmu reżimu.
Na poznańskim cmentarzu spoczęła Teresa Majchrzak; matka Piotra, ofiary stanu wojennego. „Odeszła osoba, która pomimo konsekwentnego, trwającego dziesięciolecia upominania się o sprawiedliwość - sprawiedliwości tej się nie doczekała” – napisał premier w liście skierowanym do bliskich zmarłej.
Nie żyje Teresa Majchrzak, matka Piotra, który w 1982 roku w Poznaniu miał zostać pobity na śmierć przez ZOMO. Jego śmierć do dziś nie została wyjaśniona; Teresa Majchrzak przez lata walczyła o ukaranie sprawców.
Zmarła pani Teresa Majchrzak, dzielna matka Piotra Majchrzaka, śmiertelnie pobitego przez ZOMO w czasie patriotycznej demonstracji w 1982 r.; przez prawie 40 lat wytrwale dobijała się o sprawiedliwość, ale nie było dane jej tego doczekać – wskazał w niedzielę premier Mateusz Morawiecki.
Za przestępstwa i zbrodnie popełnione w okresie stanu wojennego w Polsce prokuratorzy IPN skierowali łącznie 97 aktów oskarżenia przeciwko 170 osobom; sądy prawomocnie skazały dotąd 41 osób – wynika z danych Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
W środę w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe Krystyny Barchańskiej, matki Emila – najmłodszej ofiary stanu wojennego. „Modlitwą i serdeczną pamięcią towarzyszę w ostatniej drodze wspaniałej Polce” – napisał do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda.
Losy górników z kopalni Wujek i innych robotników z grudnia 1981 r. były fundamentem solidarności i wolności, bez którego wolna Polska nie mogłaby później powstać – mówił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki podczas 38. rocznicy pacyfikacji Wujka.
W poniedziałek w Gdańsku delegacja Instytutu Pamięci Narodowej na czele z jego prezesem Jarosławem Szarkiem złożyła kwiaty i zapaliła znicze na grobie pierwszej ofiary stanu wojennego- Antoniego Browarczyka. Grób został całkowicie odnowiony przez IPN.
Wielki ruch „Solidarności” został zredukowany do kilkunastu tysięcy najbardziej odważnych działaczy, którzy pozostając w głębokiej konspiracji, mieli ograniczone zaufanie do innych. To sprzyjało rozbijaniu różnego typu sieci społecznych, które mogłyby wzmacniać polskie społeczeństwo obywatelskie. Stan wojenny w ogromnym stopniu zachwiał zaufaniem międzyludzkim – mówi PAP historyk Grzegorz Wołk z Biura Badań Historycznych IPN.