Zdjęcia, odezwy, ulotki, wspomnienia i dokumenty m.in. rota przysięgi składanej przez oddziały powstańcze oraz biżuteria i pamiątki patriotyczne znalazły się na wystawie poświęconej 150. rocznicy powstania styczniowego otwartej w Archiwum Głównym Akt Dawnych.
Rekonstrukcją branki i ataku na budynek odwachu, czyli posterunek carskiego wojska, zainaugurowano w sobotę w Płocku (Mazowieckie) obchody 150. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Oparty na autentycznych wydarzeniach spektakl obejrzało ok. 200 osób.
W Szydłowcu rozpoczął się w piątek po południu trzydniowy marsz w 150. rocznicę powstania styczniowego. Przez weekend ponad 300 uczestników odwiedzi ważne miejsca związane z powstaniem na Kielecczyźnie, m.in. Suchedniów, Bodzentyn i Wąchock.
Narodowy Bank Polski wprowadził w środę do obiegu dwie monety okolicznościowe upamiętniające 150. rocznicę powstania styczniowego – srebrną dziesięciozłotówkę oraz dwuzłotówkę ze stopu Nordic Gold - poinformował w środę w komunikacie bank centralny.
Gen. Marian Langiewicz, był drugim - po Ludwiku Mierosławskim - dyktatorem Powstania Styczniowego. Jak pisali biografowie generała, był wyznawcą idei wolności społecznej i narodowej wszystkich uciskanych ludów, a przede wszystkim gorącym i ofiarnym patriotą.
Broń, dokumenty, fotografie, biżuterię patriotyczną, grafikę będzie można oglądać od niedzieli na wystawie „My się śmierci nie ustraszym…” w Wielkopolskim Muzeum Wojskowym w Poznaniu. Wystawę zorganizowano w 150 rocznicę wybuchu powstania styczniowego.
W 1863 r. powstańcy styczniowi uważali, że prawo Polaków do wolności zrównoważy rosyjskie karabiny i armaty. Walka nawet przy niepewnych szansach, jeśli trzeba, mimo wszystko, była jednak typowa dla polskich dziejów – mówi PAP publicysta Tomasz Łubieński.