Kilka tygodni temu w Warszawie doszło do przykrego incydentu. Pomnik Romana Dmowskiego został oblany czerwoną farbą. Dlaczego po upływie siedemdziesięciu pięciu lat od śmierci przywódcy endecji wciąż wywołuje on tak wiele emocji?
„Nie tyle mi idzie o to, żeby czytelnik przyjął moje poglądy, ile żeby myślał nad poruszonymi przeze mnie sprawami” napisał Roman Dmowski w pierwszych wersach „Myśli Nowoczesnego Polaka”. Zawarte w tym manifeście przesłanie stanowi podstawę nowoczesnego polskiego ruchu narodowego. Dla młodego polityka był to milowy krok na trudnej politycznej drodze. Dziś pamiętany jest głównie dzięki swojej działalności w okresie po 1918 roku. Sto pięćdziesiąta rocznica urodzin twórcy ruchu narodowo-demokratycznego i setna rocznica wybuchu I wojny światowej są okazjami do wspomnienia wcześniejszego okresu życia Dmowskiego.
Rzeszowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej przygotował elektroniczną edycję wystawy „Cisza przed burzą...ostanie lato II RP”. Ekspozycję można przeglądać w internecie pod adresem www.lato39.pl także na urządzeniach mobilnych np. smartfonach czy tabletach.
Od soboty w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku można oglądać całą zgromadzoną tam kolekcję prac Witkacego. Jest to największy zbiór na świecie. Wystawa będzie czynna do 5 października.
Ok. 150 zdjęć holenderskiego fotografa przedstawiających postaci świata polityki, kultury czy sportu oraz ciekawe miejsca i panoramę Warszawy roku 1934 można od piątku zobaczyć na wystawie w stołecznym Domu Spotkań z Historią. Zdjęcia prezentowane są w Polsce po raz pierwszy.
Jak witać się ze znajomymi, o której przyjmować gości i w jakim stroju bywać na przyjęciach to niektóre z zagadnień przedwojennej etykiety opisane w książce Marii Barbasiewicz "Dobre maniery w przedwojennej Polsce" wydanej przez Wydawnictwo Naukowe PWN.