Oznaczanie osób, które pomagały Polakom represjonowanym na Wschodzie w latach 1917-1991 - zakłada jedna z poprawek zgłoszonych w czwartek przez Senat do ustawy o Krzyżu Wschodnim. Obecnie w ustawie jest mowa o latach 1937-1959.
Senat przyjął w czwartek bez poprawek nowelizację ustawy o Karcie Polaka. Zakłada ona, że decyzję o świadczeniach pieniężnych dla posiadaczy Karty Polaka, którzy wystąpią o stały pobyt w Polsce, będą wydawali nie starostowie, ale wojewodowie.
Usunięcie przepisu, zgodnie z którym IPN upamiętnia m.in. wydarzenia historyczne z lat 1917-1990 zakłada projekt nowelizacji ustawy o IPN, który w czwartek poparł Senat. Projekt dotyczy też poszukiwań miejsc pochówku osób, które zginęły za wolność Polski.
Senatorowie zaproponowali we wtorek poprawki do ustawy o Krzyżu Wschodnim. Chcą m.in., by odznaczenia dla obcokrajowców, którzy nieśli pomoc prześladowanym Polakom na Wschodzie, przyznawano w związku z represjami w latach 1917-1991, a nie jak jest obecnie w ustawie w latach 1937-1959.
Upamiętnienie 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego oraz "oddanie należnej czci tym wszystkim, którzy zginęli w latach osiemdziesiątych z rąk komunistycznych oprawców" zakłada uchwała, którą we wtorek przyjął Senat.
Oddanie „należnej czci wszystkim, którzy zginęli w latach osiemdziesiątych z rąk komunistycznych oprawców" zakłada projekt uchwały ws. 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, który poparli w poniedziałek senatorowie komisji ustawodawczej.
Wystawę przygotowaną z okazji ustanowionego w 2016 r. Roku Henryka Sienkiewicza otworzył w środę w Senacie marszałek izby Stanisław Karczewski. Dbajmy o to, by ta literatura była czytana przez nasze dzieci i wnuków - zaapelował.
Radosnego przeżywania dnia 11 listopada, z pełną świadomością wielkiej wartości, jaką jest Wolna Polska - życzył w piątek Polakom w kraju i za granicą marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jak dodał, niepodległość nikomu nie jest dana raz na zawsze: trzeba o nią dbać i zabiegać.
W czasie negocjacji dotyczących warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będziemy wyczuleni na głosy organizacji społecznych Polonii i Polaków za granicą - powiedział w czwartek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.