Amerykańskie Titanic Museum and Attraction zakupiło na aukcji w Wielkiej Brytanii za 906 tys. dolarów kamizelkę ratunkową pasażerki ocalałej z katastrofy transatlantyku. Uzyskana kwota okazała się dwukrotnie wyższa od pierwotnych szacunków ekspertów.
40 lat temu ekipa pod kierownictwem amerykańskiego oceanografa Roberta Ballarda odnalazła na dnie Oceanu Atlantyckiego wrak Titanica. Odkrycia dokonano w ramach ściśle tajnej misji rządu USA, który poszukiwał szczątków dwóch atomowych okrętów podwodnych.
List napisany przez pasażera Titanica na cztery dni przed zatonięciem statku został w sobotę sprzedany na aukcji w Wielkiej Brytanii za rekordową kwotę 300 tys. funtów. Jego autor, Amerykanin, pułkownik i biznesmen Archibald Gracie, przeżył katastrofę - przypomniał portal BBC.
Złoty kieszonkowy zegarek, który miał przy sobie w chwili katastrofy najbogatszy pasażer na pokładzie Titanica, został w sobotę sprzedany na aukcji w Wielkiej Brytanii za 900 tys. funtów. To kilkakrotnie więcej niż szacował dom aukcyjny Henry Aldridge & Son.
W momencie wodowania „Titanic” był największym pasażerskim statkiem parowym na świecie. Do tego oferował w 1. klasie luksus, jakiego nie było wcześniej na trasach transatlantyckich. Zatonął w czasie swojego pierwszego rejsu w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r. Przyczyną najtragiczniejszej katastrofy morskiej w czasach pokoju było zderzenie z górą lodową. Życie straciło 1,5 tys. pasażerów i członków załogi (w tym kapitan Edward John Smith). (PAP)
Kopia słynnego Titanica, której budowę zapowiada australijski miliarder, ma wyruszyć w dziewiczy rejs w 2027 r. Stojący za inwestycją Clive Palmer zapowiedział w środę, że rejs repliką statku pozwoli turystom „doświadczyć splendoru”, jakim cieszyli się przed 100 laty pasażerowie luksusowego liniowca.
25 lat temu, 13 lutego 1998 r., na ekrany polskich kin wszedł „Titanic” w reż. Jamesa Camerona. Obraz bijący na świecie rekordy popularności również w Polsce okazał się hitem, zostawiając w tyle konkurencję – tylko przez pierwsze trzy dni seansów przyciągając 225 tys. widzów. „Stanowi kondensację wszystkiego, co najlepsze w kinie amerykańskim” – recenzował wówczas krytyk Andrzej Kołodyński.
Ponad 100 lat od zatonięcia Titanica, tysiąc kilometrów od najbliższego morza, w chińskiej prowincji Syczuan powstaje kopia słynnego transatlantyku. Będzie co roku przyciągać od dwóch do pięciu milionów turystów – twierdzi prowadzący budowę przedsiębiorca Su Shaojun.