Zaniepokojenie związane z zaostrzaniem sytuacji wokół 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej wyrazili w czwartek znani ukraińscy działacze społeczni, zgromadzeni w komitecie na rzecz porozumienia między narodami. Komitet, w którego skład wchodzi m.in. b. prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk, zaapelował do władz Polski i Ukrainy o przyspieszenie prac nad wspólnym oświadczeniem w sprawie konfliktu ukraińsko-polskiego lat II wojny światowej i po jej zakończeniu, oraz o wspólne ustanowienie dnia pamięci i pojednania narodów dwóch państw.
Ambasador RP w Kijowie Henryk Litwin uważa, że najbliższe miesiące w stosunkach polsko-ukraińskich będą okresem oczekiwania na los popieranej przez Polskę umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE i czasem upamiętnienia 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej. PAP: Jak ocenia pan postępy Ukrainy w realizacji zadań, niezbędnych do podpisania w listopadzie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską?
Przeciwko upolitycznianiu historii wypowiedziało się we wtorek Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy w reakcji na przygotowywaną w Sejmie RP uchwałę upamiętniającą 70. rocznicę zbrodni popełnionej na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu.
Inicjatywa podjęcia przez Sejm uchwały o zbrodni ludobójstwa popełnionej przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej wywołała na Ukrainie oburzenie nacjonalistycznej partii Swoboda i radość polityków Partii Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza. Żadne inne ugrupowanie parlamentarne nie odniosło się do planów polskich posłów, dotyczących planów upamiętnienia przypadającej w tym roku 70. rocznicy zbrodni wołyńskiej. Komentatorzy mówią, że na Ukrainie nie ma jeszcze warunków do dojrzałej dyskusji na temat tych wydarzeń.
Rada Miejska Lwowa po raz kolejny nie zgodziła się w środę na głosowanie w sprawie przekazania polskim organizacjom w tym mieście budynku na Dom Kultury Polskiej. Sprawę usunięto z porządku obrad – poinformował w czwartek mer Lwowa Andrij Sadowy. Sadowy oświadczył, że głosowanie w sprawie Domu Polskiego Rada Miejska odkłada już od wielu miesięcy. Dyplomaci i polska społeczność Lwowa nie ukrywają rozczarowania wywołanego postawą radnych.
Piosenkarka Maryla Rodowicz odebrała w sobotę w Kijowie tytuł Człowieka Roku 2012 na Ukrainie. Artystkę, którą określono mianem „wcielenia pięknej, dumnej i niepodległej Polski” wyróżniono za jej „wkład w skarbnicę muzyki światowej”. „Choć wczoraj wygraliście z nami w piłkę nożną, to i tak was kochamy” – powiedziała Rodowicz podczas uroczystości w stołecznym Pałacu Ukraina, po czym wykonała znany wielu Ukraińcom hit „Kolorowe Jarmarki”.
Ponad jedna trzecia (37 proc.) Ukraińców negatywnie odnosi się do osoby sowieckiego dyktatora Józefa Stalina, a 22 proc. - pozytywnie - wynika z opublikowanych w piątek rezultatów sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii (KMIS). Pozostałym przepytanym osoba Stalina jest obojętna.
Wielki Głód na Ukrainie, zwalczanie polskiego podziemia przez sowiecką bezpiekę po 1939 r. i akcja "Wisła" to niektóre z zagadnień przedstawionych w aktach specsłużb zamieszczonych w angielskiej wersji publikacji wydanej przez IPN i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Wspólna pamięć o zbrodni wołyńskiej z 1943 r., bez jej zafałszowywania, to jeden z koniecznych warunków pełnego pojednania Polaków i Ukraińców - oświadczyli w środę w Warszawie uczestnicy Polsko-Ukraińskiego Forum Partnerstwa. W 2013 r. mija 70. rocznica zbrodni wołyńskiej, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło od 100 do 130 tys. Polaków zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Armii Powstańczej i miejscową ludność ukraińską.