Dziennikarz Andrzej Poczobut w rozmowie z Polskim Radiem Białystok zadeklarował, że zamierza wrócić na Białoruś. - Zamierzam wrócić do Grodna. Tam są tysiące Polaków. Bez wątpienia jestem tam bardzo potrzebny – powiedział w piątkowym wywiadzie.
Karmelici podziękowali w środę władzom kościelnym i państwowym za działania prowadzące do uwolnienia brata Grzegorza Gawła z białoruskiego więzienia. W oświadczeniu poinformowali, że stan zdrowia brata Gawła jest dobry, jednak potrzebuje on „spokoju i wytchnienia”.
Europosłanka PiS Małgorzata Gosiewska rozmawiała w środę z przebywającym w szpitalu Andrzejem Poczobutem. - Powiedział mi, że nie dał się ugiąć, byśmy nie musieli wstydzić się za Polaków na Białorusi - przekazała PAP. Jak dodała, nie będzie zgody na ocieplanie stosunków z Mińskiem.
Senat przyjął w środę przez aklamację uchwałę w 5. rocznicę uwięzienia Andrzeja Poczobuta. Senatorowie zaapelowali do „władz w Mińsku o powstrzymanie represji, uwolnienie wszystkich więźniów politycznych i rozpoczęcie dialogu politycznego z siłami opozycji w kraju i na emigracji”.
Więzienie El Helicoide w Caracas określane jest jako największa katownia więźniów politycznych w Wenezueli i symbol brutalności reżimu Nicolasa Maduro, obalonego 3 stycznia przez siły USA. Relacje byłych więźniów mówią o biciu, elektrowstrząsach, duszeniu i innych metodach tortur.
Centrum Memoriał potwierdziło w czwartek wieczorem, że na wolności jest 71-letni Oleg Orłow, rosyjski obrońca praw człowieka, skazany w Rosji na 2,5 roku więzienia. Orłow został objęty wymianą więźniów między Rosją a Zachodem.
Mieszkańcy niektórych miast Rosji zaczęli składać kwiaty pod pomnikami ofiar represji politycznych po podaniu informacji o śmierci lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego, chociaż prokuratura ostrzegła przed masowymi protestami w Moskwie.
Dmitrij Muratow, redaktor naczelny „Nowej Gaziety” i laureat Pokojowej Nagrody Nobla, nazwał zabójstwem śmierć więzionego przez rosyjskie władze lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego.