Trwający w Szczecinie remont żaglowca „Dar Młodzieży” dobiega końca. Prace podstawowe są już w 90 procentach zakończone. Jednostka przechodzi cykliczną procedurę – przegląd potwierdzenia klasy - w Stoczni Pomerania należącej do szczecińskiej grupy Net Marine.
3 września 1935 r. „Dar Pomorza” powrócił do Gdyni, kończąc trwający prawie rok pierwszy rejs polskiego statku dookoła świata. Poza względami szkoleniowymi, to przedsięwzięcie miało duże znaczenie polityczne i propagandowe.
Nurkowie z Trójmiasta odkryli na dnie Bałtyku wrak XIX-wiecznego żaglowca wypełniony ok. setką butelek szampana i wody mineralnej. Szef ekspedycji szacuje, że jednostka mogła zatonąć w okolicy Szwecji między 1850 a 1876 rokiem.
Żaglowce, które brały udział w trwającym od soboty w Szczecinie finale regat The Tall Ships Races, opuściły we wtorek miasto. Jednostki w szyku paradnym zaprezentowały się pod żaglami na trasie między Międzyzdrojami a Świnoujściem.
21 jednostek zapowiedziało udział w rozpoczętym w czwartek w Gdańsku zlocie Baltic Sail. W programie zaplanowanej na cztery dni imprezy znalazły się m.in. parada żaglowców, koncerty "Szanty pod Żurawiem", inscenizacja bitwy morskiej czy rejsy żaglowcami.
Ponad 50 jednostek z Polski i zagranicy potwierdziło udział w finale The Tall Ships Races w Szczecinie. Portugalski „Santa Maria Manuela”, rosyjski „Shtandart” czy „Dar Młodzieży” to tylko niektóre wielkie żaglowce, które w sierpniu zacumują przy Wałach Chrobrego.