W ramach obchodów 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r. poznański jazzman Maciej Fortuna przygotowuje utwór na 8 trąbek, taśmę oraz urządzenia mobilne. Premierowej kompozycji będzie można wysłuchać na antenie Radia Merkury - rano 28 czerwca, po czym zespół pod przewodnictwem kompozytora wyruszy zabytkowym tramwajem przez Poznań i wykona utwór w różnych częściach miasta.
57 osób zginęło lub zmarło z ran w wyniku krwawej pacyfikacji, do której doszło na ulicach Poznania w czerwcu 1956 r. Wśród ofiar było 49 cywilów, 4 żołnierzy, 3 funkcjonariuszy UB i 1 milicjant - czytamy w specjalnym dodatku Biuletynu IPN Pamięć.pl, który poświęcony jest pierwszemu wielkiemu buntowi robotniczemu w dziejach PRL.
Oficjalne otwarcie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, które powstaje na terenie aresztu śledczego przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, odbędzie się 1 marca 2019 r. W najbliższym czasie rozpoczną się tam prace archeologiczne prowadzone przez IPN.
174 osoby otrzymają pomoc finansową przyznawaną czynnym uczestnikom Poznańskiego Czerwca '56, oraz rodzinom nieżyjących kombatantów. Według deklaracji służb wojewody wielkopolskiego, pieniądze trafią na konta potrzebujących jeszcze w tym tygodniu.
Telewizja Polska i rudzki magistrat przygotowują się do realizacji filmu dokumentalnego o tragicznych losach rodziny Guertlerów - jednej z najbardziej zasłużonych dla Rudy Śląskiej. Poszukiwane są zdjęcia, dokumenty, pamiątki i osobiste wspomnienia związane z Guertlerami.
Prokurator IPN, dwóch oskarżycieli posiłkowych i obrońca - wszystkie strony złożyły apelacje w procesie b. komendanta wojewódzkiego milicji w Białymstoku, oskarżonego w związku z działaniami państwa komunistycznego wobec opozycji w grudniu 1981 roku.
Kolejne trzy miejsca zostały sprawdzone w ramach poszukiwań potencjalnych miejsc pochówku ofiar tzw. obławy augustowskiej. W jednym z nich odnaleziono szczątki mężczyzny, które zostaną poddane szczegółowym oględzinom i badaniom DNA - poinformował IPN.
Sondaże archeologiczne przeprowadzone w czwartek i piątek nie wykazały, by za ogrodzeniem aresztu śledczego w Białymstoku były pochówki z lat 1939-56. Prace miały związek ze śledztwem IPN dotyczącym m.in. powojennych zbrodni UB, popełnionych na terenie aresztu.
Specjaliści sprawdzą, czy na terenie za ogrodzeniem aresztu śledczego w Białymstoku nie ma pochówków z lat 1939-56. Prowadzone w ostatnich trzech latach prace ekshumacyjne na terenie tego aresztu pozwoliły odnaleźć szczątki 385 osób. Dwie pierwsze zidentyfikowano.