Deklaracja Balfoura była dla Żydów tak samo ważna, jak deklaracja Wilsona, że po I wojnie światowej musi powstać Państwo Polskie, dla Polaków - stwierdził w czwartek w Radomsku (Łódzkie) wiceminister kultury Jarosław Sellin, podczas obchodów 100. rocznicy podpisania deklaracji, początkującej proces powstawania państwa żydowskiego.
To ciekawa lekcja historii o polskim parlamentaryzmie i obecności Żydów w jego tworzeniu - mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska we wtorek, podczas otwarcia wystawy "Żydzi w przestrzeni politycznej II RP” w Sejmie.
Prapremiera "Fabryki muchołapek" na podstawie książki Andrzeja Barta odbędzie się w piątek na scenie Teatru Nowego im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Spektakl, którego bohaterem jest przewodniczący Starszeństwa Żydów w łódzkim getcie Chaim Rumkowski, wyreżyserował autor powieści.
21 września 1942 r. Niemcy zakończyli akcję likwidacyjną w warszawskim getcie. W ciągu dwóch miesięcy 254 tys. Żydów wywieziono do obozu zagłady w Treblince, 11 tys. - do obozów pracy, na miejscu rozstrzelano ok. 6 tys. W getcie legalnie pozostało 35 tys. osób, ok. 25 tys. żyło w ukryciu.
W Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku otwarto we wtorek wystawę „Szuflada. Fotografie płockich Żydów”. Prezentowanych jest tam blisko 30 niepublikowanych dotąd zdjęć wykonanych w okresie od początku do połowy XX wieku, a pochodzących ze zbiorów prywatnych.
Na rampie kolejowej przy Stacji Radegast Niemcy dokonywali wstępnej selekcji; nadających się do pracy wysyłali do ośrodków przymusowej pracy i obozów koncentracyjnych, m.in. Gross-Rosen, Sachsenhausen i Ravensbrueck. „Stacja Radegast to jednak przede wszystkim łódzki Umschlagplatz, stąd wywożono Żydów do obozów zagłady - Chełmna nad Nerem i Auschwitz-Birkenau. Eskalacja transportów wiązała się z likwidacją getta - w sierpniu 1944 r. na śmierć wywieziono ok. 70 tys. Żydów” – mówi Joanna Podolska z Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi.
Rząd Niemiec przyznał odszkodowania Żydom, którzy przeżyli masakrę w czerwcu 1941 roku w Jassach w północno-wschodniej Rumunii - podał we wtorek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Podczas kilkudniowego pogromu zamordowano co najmniej 13 tys. osób.