W Wenecji, gdzie trwa międzynarodowy festiwal filmowy, odbyła się w piątek projekcja filmu dokumentalnego „Papaveri rossi” („Czerwone maki”) w reżyserii Sergio Maifrediego. To opowieść o 2. Korpusie Polskim generała Władysława Andersa. Reżyser powiedział PAP, że ta historia go zafascynowała.
17 sierpnia 1996 roku zmarł w Nowym Jorku Witold Urbanowicz - polski pilot myśliwski, dowódca Dywizjonu 303. Jeszcze przed wojną, w sierpniu 1936 roku, strącił sowiecki samolot szpiegowski. Po wojnie - jak wielu innych pilotów Polskich Sił Powietrznych - pozostał w Stanach Zjednoczonych.
Rocznicę pierwszego zrzutu do okupowanej Polski cichociemnych, elitarnej formacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, upamiętnili w piątek (6 marca) mieszkańcy Dębowca na Śląsku Cieszyńskim. To tu, 85 lat temu, wylądowali rtm. Józef Zabielski, kpt. Stanisław Krzymowski i kurier Czesław Raczkowski.
Nie musieliśmy brać udziału w bitwie o Narwik, byliśmy pokonanym krajem, nie mieliśmy żadnego bezpośredniego interesu związanego z tym miejscem. Jednak to zrobiliśmy, a nasz udział w tej bitwie był ważną sprawą - powiedział szef UdSKiOR Lech Parell podczas seminarium zorganizowanego w 85. rocznicę bitwy o Narwik.
Wyzwolenie miasta przez 2. Korpus Polski upamiętniono w środę w Castel San Pietro Terme. "Walki podkomendnych gen. Andersa to nie tylko zdobycie Monte Cassino, defilady na ulicach Ankony i Bolonii, to również wiele wyzwolonych miast i miasteczek" - powiedział zastępca szefa UdSKiOR Michał Syska.
"Żołnierz polski bić się może o wolność wszystkich narodów – umiera tylko dla Polski…". 11 grudnia 1994 r. zmarł w Edynburgu generał Stanisław Maczek, w czasie II wojny światowej dowódca 1. Dywizji Pancernej. Przez władze PRL został pozbawiony polskiego obywatelstwa.
W uroczystość Wszystkich Świętych we mszy na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino udział wzięli przedstawiciele polskiej dyplomacji, duchowieństwa i Polonii. Przybyli burmistrzowie miasta Cassino oraz okolicznych miejscowości, gdzie znajdują się miejsca pamięci 2. Korpusu Polskiego.
Nie mogę opowiadać, jaki miałem udział w wyzwalaniu Bredy, ponieważ moim udziałem było to, że prowadziłem czołg - powiedział PAP weteran 1. Polskiej Dywizji Pancernej kpt. Eugeniusz Niedzielski ps. Nead. Jak dodał, jest dumny, że może być na uroczystościach w Bredzie.
Apelem poległych, salwą honorową i złożeniem kwiatów na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym w Bredzie uczczono w niedzielę pamięć żołnierzy 1. Dywizji Pancernej i jej dowódcy, gen. Stanisława Maczka, którzy w 1944 r. wyzwolili to i inne miasta w Holandii. W uroczystościach wziął udział m.in. szef MSZ Radosław Sikorski.