Warszawa 15.02.2004. Stodoła. Koncert wykonawcy Andiego Fletchera. Fot. PAP/Rafał Nowakowski
Choć za swój pierwszy koncert w PRL-u musieli dopłacić z własnej kieszeni, brytyjscy muzycy z Depeche Mode zrobili w Polsce najlepszą inwestycję w karierze, dając początek jednej z najbardziej lojalnych subkultur w historii polskiej muzyki. 8 lipca 1961 r., 65 lat temu. urodził się Andrew Fletcher, współzałożyciel zespołu.
W 1980 r. Andrew Fletcher wspólnie z Vince'em Clarkiem, Dave'em Gahanem i Martinem Gore'em założyli zespół Depeche Mode, grający muzykę elektroniczną i alternatywnego rocka. Okazało się, że ich pomysł na brzmienie grupy trafił w gusta wielu młodych ludzi szukających czegoś innego niż dyskotekowe rytmy lat 70., punk rock czy gitarowy rock wywodzący się z bluesa. Twórczość Depeche Mode szybko zaczęła zdobywać popularność w całej Europie. W grudniu 1980 r. ukazał się ich pierwszy singiel, a w październiku następnego roku na rynek trafił ich debiutancki album „Speak & Spell”. Kolejne lata były drogą ku szczytom kariery, początkowo w Wielkiej Brytanii i Europie, a także w Stanach Zjednoczonych.
W lipcu 1985 r. Depeche Mode po raz pierwszy zagrał w Polsce - na warszawskim Torwarze. Jak wspominali członkowie zespołu, do tego występu musieli dopłacić, bo otrzymali wynagrodzenie w złotych, walucie nic niewartej poza Polską. Jednak twierdzili, że byli ciekawi publiczności w jednym z najważniejszych krajów bloku wschodniego. Historia pokazała, że była to też dobra inwestycja, gdyż w kolejnych latach popularność Depeche Mode w Polsce wzrastała lawinowo. W ciągu 40 lat od pierwszego występu w naszym kraju zespół zagrał tu kilkanaście koncertów.
Oprócz grania w zespole Fletcher angażował się również w inne projekty muzyczne. W 2002 r. założył własną wytwórnię płytową Toast Hawaii. Lubił też stawać za konsolą didżejską. Grywał w klubach i na festiwalach w Europie, Azji i Ameryce Południowej. W takiej roli pojawił się w Polsce w 2004 r.
Prezentowana fotografia, której autorem jest Rafał Nowakowski, została wykonana 15 lutego 2004 r. w warszawskim klubie Stodoła podczas występu Andrew Fletchera jako didżeja. Oprócz muzyki artysta spotkał się z fanami Depeche Mode, a pod koniec imprezy odbył się konkurs na sobowtóra Fletchera. Z tego wydarzenia powstał film dokumentalny „One Night in Warsaw”.
Z czasem zespół Depeche Mode stał się wyjątkowym zjawiskiem w historii muzyki. W Polsce od ponad 40 lat popularność tej grupy nie słabnie, fani tworzą subkulturę, z oryginalnym językiem, rytuałami i modą. Oprócz różnych form działań fanklubów w serwisach społecznościowych powstają także inne wydarzenia, np. w marcu 2023 r. w Teatrze Rampa na Targówku miało swoją premierę widowisko muzyczne „Depesze”.
„»Depesze« to subkultura, która w Polsce ciągle jest aktywna i mocno reprezentowana. Nasz teatr postanowił ją uhonorować i zbadać fenomen muzyki jako przeżycia wspólnotowego, ekstatycznego, a czasem – metafizycznego. Widowiska muzyczne »Depesze« umiejętnie łączy elementy twórczości zespołu z próbą oddania jego socjologicznego fenomenu, a przede wszystkim – fenomenu bycia fanem” – napisano na stronie Teatru Rampa.
W październiku 2025 r. w Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy zorganizowano wystawę i konferencję popularnonaukową „Muzyka dla mas – o twórczości zespołu Depeche Mode i fenomenie jego polskiego fandomu”. Odbyły się podczas niej prelekcje, m.in.: „Od dewocji do herezji? Sacrum w tekstach Depeche Mode”, „Teksty utworów Depeche Mode jako najbardziej wyrafinowana forma przekazu współczesnej popkultury”.
Polscy fani mieli okazję po raz ostatni zobaczyć Fletchera na scenie 5 lipca 2018 r., gdy wraz z Depeche Mode zagrał na festiwalu Open’er w Gdyni. Muzyk zmarł 26 maja 2022 r. na rozwarstwienie aorty. Jego koledzy z zespołu, Gahan i Gore, dla BBC News powiedzieli wówczas: „Jesteśmy zszokowani i przepełnieni ogromnym smutkiem z powodu przedwczesnej śmierci naszego drogiego przyjaciela i kolegi z zespołu. Miał prawdziwie złote serce”.
Archiwum fotograficzne Polskiej Agencji Prasowej liczy kilkadziesiąt milionów zdjęć i wciąż wzbogaca się o nowe kolekcje. Jego zasoby sięgają lat 20. XX wieku i stanowią ważną część dziedzictwa narodowego. Zatrzymane w kadrach obrazy rejestrują każdy aspekt życia społecznego, politycznego, gospodarczego, kulturalnego i religijnego na przestrzeni ostatnich 100 lat.
Profesjonalna digitalizacja zasobów fotograficznych PAP umożliwia szeroki do nich dostęp przez stronę PAP (https://fotobaza.pap.pl/). Nad prawidłową identyfikacją oraz szczegółowym opisem zdjęć pracuje zespół specjalistów, przeglądając materiały źródłowe w czytelniach i archiwach. Klienci są na bieżąco informowani o nowych zdjęciach w Bazie Fotograficznej PAP.
Zainteresowała cię ta historia? Zapisz się na newsletter PAP Fotobox (https://rejestracja.pap.com.pl/fotobox) i co miesiąc odkrywaj m.in. archiwalne kadry dotyczące postaci, miejsc i wydarzeń.
Tomasz Szczerbicki (PAP)