Marsz żywych w Oświęcimiu w 2025 r. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Marsz Żywych w Oświęcimiu, podczas którego Żydzi z różnych krajów upamiętnią ofiary Zagłady, odbędzie się 14 kwietnia – dowiedziała się PAP od wicedyrektora Muzeum Auschwitz Andrzeja Kacorzyka. W uroczystości wezmą udział również młodzi Polacy.
Uroczystość tradycyjnie przypada w Dniu Pamięci o Ofiarach Zagłady (Jom Ha-Szoa), którego data w kalendarzu gregoriańskim jest ruchoma.
14 kwietnia uczestnicy pieszo pokonają trzykilometrową trasę wiodącą spod bramy "Arbeit macht frei" w byłym niemieckim obozie Auschwitz I do byłego Auschwitz II-Birkenau, gdzie odbędzie się główna ceremonia. Rokrocznie w uroczystości uczestniczy kilka tysięcy osób. Są to głównie Żydzi z całego świata. Towarzyszy im kilkusetosobowa grupa polskiej młodzieży.
Marsz Żywych to projekt edukacyjny, pod auspicjami którego Żydzi z różnych krajów, głównie uczniowie i studenci, odwiedzają miejsca Zagłady stworzone przez Niemców podczas wojny na okupowanych ziemiach polskich. Poznają również historię polskich Żydów. Spotykają się z rówieśnikami i polskimi sprawiedliwymi wśród narodów świata. Przemarsz między byłymi obozami w święto Jom Ha-Szoa jest kulminacją projektu.
Pierwszy marsz odbył się w 1988 roku. Kolejne organizowane były co dwa lata, a od 1996 roku rokrocznie. W najliczniejszym uczestniczyło 20 tys. osób, w tym delegacje z prawie 50 krajów. W Marszach szli między innymi prezydenci i premierzy Polski oraz Izraela, nobliści i duchowni różnych wyznań.
Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku by więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. (PAP)
szf/ par/