PAP Wideo
Słowa Ocalałych z Auschwitz będą głównym elementem obchodów 81. rocznicy wyzwolenia tego niemieckiego obozu, które odbędą się 27 stycznia w Miejscu Pamięci. Rzecznik tamtejszego muzeum Bartosz Bartyzel pokreślił, że przesłanie byłych więźniów jest ważne dla całego świata.
- 27 stycznia w Miejscu Pamięci spotkamy się z Ocalałymi, z najważniejszymi gośćmi tego dnia. Wsłuchamy się w ich słowa, w opowieść o ich tragedii życia, którą tu w Auschwitz przeżyli. Wsłuchamy się również w ich przestrogi, bo lekcja Auschwitz to nie tylko lekcja historii, ale także lekcja naszej pamięci; lekcja wrażliwości, której tak bardzo, patrząc na współczesny świat, potrzebujemy. Te słowa są ważne nie tylko tu dla nas, ale dla całego świata – powiedział Bartosz Bartyzel.
Muzeum Auschwitz we wtorek podało ramowy plan uroczystości. Główne obchody rozpoczną się 27 stycznia o godzinie 16. w budynku tak zwanej sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Była to największa łaźnia obozowa. Przeprowadzano w niej wstępną procedurę przyjmowania do obozu dziesiątek tysięcy osób, głównie Żydów i Polaków. Zdarzały się przypadki, że esesmani przeprowadzali tam dodatkowe selekcje Żydów. Wybierali kobiety w ciąży, które w ubraniach uszły uwagdze lekarzy SS na rampie i zostały skierowane do obozu.
Rzecznik placówki Bartosz Bartyzel powiedział we wtorek, że ceremonię rozpocznie emisja zarejestrowanego wystąpienia Ocalałych, którzy powiedzą o znaczeniu współczesnej pamięci. Odczytane zostanie także świadectwo Załmena Gradowskiego, polskiego Żyda, więźnia Auschwitz II-Birkenau, członka Sonderkommando, czyli specjalnej grupy więźniów, których Niemcy zmuszali do usuwania ciał zgładzonych w komorach gazowych.
Po muzycznym antrakcie głos zabiorą Ocalali z Auschwitz. Muzeum nie doprecyzowało na razie, ilu z nich przemówi.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami dyrektora Muzeum Auschwitz Piotra Cywińskiego - żeby całkowicie skoncentrować się na głosach Ofiar i Ocalałych z Auschwitz - nie przewidziano wystąpień polityków; szefów państw lub rządów oraz dyplomatów. Decyzję tę jednogłośnie poparła Międzynarodowa Rada Oświęcimska.
- Po 80. rocznicy wyzwolenia (...) wszyscy widzimy, że pamięć jest wielkim darem Ocalałych, często w przeszłości niedocenianym. To w niej możemy dostrzec tak bardzo dziś potrzebne punkty odniesienia, mądre ostrzeżenia, niezbędne mechanizmy bezpieczeństwa i podpowiedzi wykraczające poza nasze czasy. Dlatego ta i przyszłe rocznice będą w coraz większym stopniu skoncentrowane wokół słów Ocalałych, zarówno tych, którzy jeszcze są wśród nas, jak i tych, którzy w przeszłości spisali swoje doświadczenia, wspomnienia, relacje i ostrzeżenia – wskazał Cywiński.
Podczas uroczystości przewidziano dodatkowo tylko wystąpienia przedstawicieli darczyńców Fundacji Auschwitz-Birkenau, która gromadzi pieniądze, by sfinansować konserwacje obiektów w muzeum, a także opiekunów miejsca pamięci.
Wydarzenie zwieńczą modlitwy duchownych różnych religii i wyznań oraz złożenie zniczy na pomniku ofiar obozu, który znajduje się między ruinami dwóch największych obozowych krematoriów.
Przed główną uroczystością byli więźniowie oraz dyrekcja Muzeum Auschwitz, jak co roku, oddadzą hołd ofiarom składając wieńce i znicze przy Ścianie Straceń na dziedzińcu bloku 11 w byłym niemieckim obozie Auschwitz I. W tym miejscu w czasie istnienia obozu Niemcy rozstrzelali wiele tysięcy osób, głównie Polaków.
Honorowy patronat nad obchodami objął prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki.
Główne uroczystości będą transmitowane w internecie.
Auschwitz jest dla świata symbolem Zagłady Żydów i okrucieństw II wojny światowej. W 2005 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych uchwaliła 27 stycznia Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.
Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów. Spośród około 140-150 tys. deportowanych do obozu Polaków śmierć poniosła połowa. W Auschwitz ginęli także Romowie, jeńcy sowieccy i osoby innej narodowości. 27 stycznia 1945 roku pozostałych jeszcze 7 tys. więźniów oswobodziła Armia Czerwona. (PAP)
szf/ dki/