Kustosz w dziale archeologii MIIWŚ Piotr Kalka (L) oraz zastępca kierownika działu archeologii MIIWŚ Adam Dziewanowski (P) podczas prezentacji podstawy polskiego moździerza kal. 81 mm wz. 31 w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Fot. PAP/Adam Warżawa
Archeolodzy z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku (M2WŚ) odnaleźli na terenie Westerplatte płytę oporową polskiego moździerza kalibru 81 mm wz. 31. Jest to jeden z zaledwie czterech egzemplarzy broni, które znajdowały się na wyposażeniu Wojskowej Składnicy Tranzytowej i brały udział w obronie we wrześniu 1939 roku.
Zabytek został odnaleziony w czwartek w wykopie nr 48, zlokalizowanym przy dawnym północnym skrzydle koszar, na głębokości 140 cm w wypełnisku leja powstałego po wybuchu bomby. Zaprezentowano go w piątek w pracowni konserwacji muzeum.
Odkrywca obiektu, archeolog muzeum Piotr Kalka, podkreślił unikatowość znaleziska. - Moment odkrycia był rzeczywiście wyjątkowy. Gdy obiekt zaczął wyłaniać się z ziemi, na początku nie wiedzieliśmy, co to może być, bo absolutnie nie spodziewaliśmy się takiego odkrycia – relacjonował Kalka.
Dodał również, że „takie momenty są najprzyjemniejsze w życiu i pracy archeologa” oraz że stan zachowania przedmiotu, na którym przetrwała oryginalna farba, jest „fantastyczny”.
Obiekt został wyprodukowany w zakładach Stowarzyszenia Mechaników Polskich z Ameryki w Pruszkowie.
Zastępca kierownika Działu Archeologii M2WŚ Adam Dziewanowski przypomniał, że polska załoga przygotowała cztery stanowiska moździerzy przy północnym skrzydle koszar jeszcze przed wybuchem wojny. 1 września 1939 roku obsługa broni oddała 104 strzały, co walnie przyczyniło się do odparcia pierwszego szturmu niemieckiej piechoty. Następnego dnia moździerze zostały uszkodzone podczas bombardowania przez Luftwaffe i wyłączone z dalszej walki.
Zastępca dyrektora M2WŚ Mateusz Jasik wskazał, że znalezisko ma fundamentalne znaczenie dla przyszłego muzeum, które powstanie na terenie Westerplatte.
- Trudno nie kryć emocji, dlatego że takiego odkrycia jeszcze nie było. (...) To właściwie zmienia wszystko, bo pokażemy nie jakim uzbrojeniem polscy żołnierze walczyli, ale którym konkretnie – stwierdził Jasik.
Zaznaczył, że odnalezienie tak dobrze zachowanego egzemplarza było mało prawdopodobne, gdyż Niemcy wywieźli zdobyte uzbrojenie.
Obecnie płyta oporowa znajduje się w Dziale Konserwacji M2WŚ. Jak wyjaśnił pracownik konserwacji Szymon Bednarz, zabytek posiada czytelną, mosiężną tabliczkę znamionową.
Jego zdaniem konserwacja będzie procesem „żmudnym i czasochłonnym”, obejmującym oczyszczanie mechaniczne oraz stabilizację procesów korozyjnych poprzez usunięcie zasolenia z mikrostruktury stali.
Badania archeologiczne na półwyspie Westerplatte prowadzone są od 2016 r. Obecnie prowadzony jest 13. etap prac przy koszarach. Do tej pory przebadano około 10 proc. powierzchni. W 2019 r. odnaleziono mogiły dziewięciu polskich żołnierzy, z których siedmiu zidentyfikowano dzięki badaniom genetycznym. W 2022 r. zostali oni pochowani na nowym cmentarzu Żołnierzy Wojska Polskiego na Westerplatte. W 2024 r. odnaleziono szczątki czterech polskich jeńców cywilnych, zamordowanych przez Niemców w pierwszych miesiącach wojny.(PAP)
pm/ dki/