Uroczystości z okazji Narodowego Dnia Powstań Śląskich na Górze św. Anny. Fot. PAP/Krzysztof Świderski
Pod Pomnikiem Czynu Powstańczego na Górze św. Anny w sobotę (20 czerwca) odbyły się uroczystości związane z obchodami Narodowego Dnia Powstań Śląskich. Bitwa o Górę św. Anny była miejscem najbardziej krwawych walk podczas trzeciego powstania w 1921 roku.
Uroczystości pod Pomnikiem Czynu Powstańczego na Górze św. Anny odbyły się w asyście wojskowej. Zebrali się tam przedstawiciele administracji rządowej, samorządu i organizacji społecznych, którzy złożyli pod pomnikiem kwiaty i wieńce. Ku czci poległych oddano salwę honorową.
Jak powiedziała wojewoda opolska Monika Jurek, idee przyświecające uczestnikom powstań, dzięki którym do odradzającej się Polski przyłączono przemysłową część Górnego Śląska, nadal są aktualne.
- To wyjątkowe święto jest nie tylko okazją do oddania hołdu powstańcom śląskim, ale także przypomnieniem o wartościach, które im przyświecały: patriotyzmie, odwadze i odpowiedzialności za los przyszłych pokoleń. Pamięć o tych wydarzeniach pozostaje ważną częścią naszej regionalnej i narodowej tożsamości - powiedziała Monika Jurek.
Pierwsze powstanie śląskie trwało od 16 do 24 sierpnia 1919 roku i miało związek m.in. z aresztowaniami przez władze niemieckie śląskich przywódców Polskiej Organizacji Wojskowej. Po raz drugi zwolennicy przyłączenia Górnego Śląska do Polski chwycili za broń w nocy z 19 na 20 sierpnia 1920 roku. Jego celem było m.in. zapewnienie bezpieczeństwa Polakom przed terrorem niemieckich służb policyjnych i bojówek. Po kilku dniach walk udało się wymusić rozwiązanie niemieckiej policji Sipo.
W nocy z 2 na 3 maja 1921 roku, po niekorzystnych dla strony polskiej wynikach plebiscytu, wybuchło trzecie powstanie śląskie, które trwało do 5 lipca 1921 roku. Walki objęły m.in. tereny wokół Góry św. Anny. Na pozycje powstańców natarcie prowadziły m.in. jednostki Freikorpsu „Oberland”. Po stronie polskiej walczyło m.in. około stu kadetów, którzy uciekli ze szkół we Lwowie i Modlinie, żeby wstąpić do jednostek powstańców jako ochotnicy.
Jednym z poległych w walkach pod Górą św. Anny był 16-letni Karol Chodkiewicz, pośmiertnie awansowany do stopnia kaprala i uhonorowany Orderem Virtuti Militari. Dzień 21 maja, w którym poległ Chodkiewicz, rozkazem ministra spraw wojskowych marszałka Józefa Piłsudskiego z 4 lipca 1930 r. został ustanowiony Świętem Korpusu Kadetów.
Chociaż powstańcy utracili pozycje na Górze św. Anny, to udało się zablokować Niemcom dostęp do części przemysłowej Górnego Śląska. Po zakończeniu powstania Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa na Górnym Śląsku podjęła uchwałę o przyznaniu Polsce części spornego obszaru Górnego Śląska, na którym znajdowało się około 76 proc. kopalń i połowa hut. (PAP)
masz/ miś/