Ala ad-Dib, "Pauza przed upadkiem. Z zapisków egipskiego intelektualisty (1952-1982)", Fundacja Biblioteka Polsko-Arabska, Kair 2026
Ala ad-Dib był najsławniejszym felietonistą-recenzentem w historii egipskiej prasy. „Pauza przed upadkiem”, która po ponad 30 latach została przetłumaczona na język polski, jest dziennikiem intelektualisty „przyglądającego się rozpadowi własnych marzeń” po obaleniu monarchii i ustanowieniu republiki.
„Pauza przed upadkiem. Z zapisków egipskiego intelektualisty 1952-1982” to autobiograficzna książka Ali ad-Diba rozliczającego się z trzema dekadami życia społecznego i politycznego, które nastały po rewolucji Wolnych Oficerów. „Te zapiski są prawdziwe – świeża krew cieknąca z otwartej rany. Ich pisanie było alternatywą dla samobójstwa” – napisał Ad-Dib.
„Pauza przed upadkiem” jest zbiorem luźno powiązanych epizodów i refleksji, w których egipski pisarz opisuje konsekwencje najważniejszych wydarzeń politycznych drugiej połowy XX wieku w Egipcie: od obalenia monarchii w 1952 roku i kryzysu sueskiego cztery lata później, przez porażkę w wojnie z Izraelem w 1967 roku i śmierć Gamala Nasera w 1970 roku, po trwające dekadę rządy Anwara Sadata, podczas których stosunki dyplomatyczne z Izraelem zostały ponownie nawiązane.
Początkowy entuzjazm spowodowany nastaniem „nowego Egiptu” szybko został zastąpiony przez rozczarowanie, a później rozpacz. W „Pauzie” został uchwycony proces przeistaczania się wartości, które mobilizowały Egipcjan do zrzucenia kolonialnej podległości i ustanowienia republiki, w puste hasła podtrzymywane siłą cenzury, oportunizmu i emigracją tych, którzy woleli szukać lepszego losu w krajach Zatoki Perskiej lub Europie.
Ad-Dib do zobrazowania sytuacji w Egipcie w chwilach największych wstrząsów politycznych sięga po krótkie sceny, których realizm miesza się z metaforyczną wymową, jak np. w przypadku zajęcia Suezu przez wojska izraelskie i reakcję na tę klęskę kairskiej ulicy: „W kawiarni siedziała na wpół obnażona prostytutka – w miejscu, które zwykle zajmował poeta. On sam leżał teraz pijany na ulicy i kontemplował odbicie światła w brudnej kałuży. Ktoś wstał i przemówił do tłumu, który odwrócił się do niego plecami. Wyjął z kieszeni papiery i pieniądze. Rozrzucił je wokół siebie. Wydał wojenny okrzyk – po czym pogrążył się w płaczu”.

Przywódcy rewolucji Wolnych Oficerów w samochodzie: Mohamed Naguib (po lewej) i Gamal Abdel Naser (po prawej). Fot. Not credited, Public domain, via Wikimedia Commons
W posłowiu książki wydanej w 1995 roku Ad-Dib wytłumaczył sens tytułu swojej książki: „Dziś wszystkich nas oskarża się o niekompetencję, brak sprytu i przebiegłości. O głupie, powierzchowne myślenie o narodzie, ziemi ojczystej i podobnie bezużytecznych ideałach. Cierpimy na degradację wszystkiego: przemysłu, rzemiosła, bezpieczeństwa, jakości pracy i większości wartości. Wszyscy cierpimy z tego powodu i słowami bronimy ich istnienia. (…) Chcę się wziąć w garść. Zachować czucie, wzrok, percepcję. Nie chcę podchodzić zbyt blisko krawędzi urwiska”.
Polskie wydanie poprzedzają dwie przedmowy. W pierwszej z nich Jasir Abd al-Latif opisał swoją trzydziestoletnią znajomość z kairskim pisarzem rozpoczętą w redakcji „Sabah al-Chajr”: „Pogrążony w cotygodniowej lekturze, przygotowując kolejny felieton, pozostawał największym odludkiem, jakiego w życiu spotkałem. A ponieważ był najsławniejszym felietonistą-recenzentem w historii egipskiej prasy, autorzy i wydawcy tydzień w tydzień przesyłali mu tuziny książek. Wypełniały one półki, stoliki i piętrzyły się w stosach na drewnianej podłodze jego lokum, zmuszając go do pozbywania się ich co kilka miesięcy i zatrzymywania tylko tych, które były cenne czy potrzebne”.
Abd al-Latif, egipski prozaik, poeta i tłumacz, dziś mieszkający w Kanadzie, określił „Pauzę przed upadkiem” jako bezwzględną rewizję osobistej historii. Jej gorzki ton po rewolucji, która nie spełniła nadziei, sprawił, że zyskała ogromną popularność wśród młodych Egipcjan po upadku rewolucji 2011 roku.
Z kolei Ibrahim Isa, egipski dziennikarz, w drugiej przedmowie nazwał utwór Ad-Diba dziennikiem intelektualisty „przyglądającego się rozpadowi własnych marzeń”. Traktuje jego książkę jako raport z czasów, gdy sympatie społeczeństwa przesunęły się z socjalizmu i panarabizmu ku politycznemu islamizmowi forsowanemu przez Bractwo Muzułmańskie: „fundamentaliści muzułmańscy nie postawili na intelektualistów, lecz na związki zawodowe, stowarzyszenia, meczety, uniwersytety i sieci pomocy społecznej. Ich przekaz był prosty, bezpośredni, moralizatorski, propagandowy, misyjny i w pełni dogmatyczny, oparty na odwołaniach do islamu – sam ich dyskurs zyskał status niemalże świętości”.

Ala ad-Dib. Fot. Wikimedia Commons
Ala ad-Dib urodził się w 1939 roku w kairskiej dzielnicy Maadi w rodzinie inżyniera rolnictwa. Jego starszym bratem był Badr ad-Dib, jedna z czołowych postaci kultury i literatury egipskiej lat 60.
Ukończył studia prawnicze w 1960 roku, a następnie wyjechał na Węgry na stypendium dla tłumaczy. Po powrocie do kraju pracował jako dziennikarz, tłumacz i krytyk literacki. Jego cotygodniowa rubryka „Sok z książek” miała status instytucji życia kulturalnego. Dzięki swojemu autorytetowi stał się promotorem i mentorem dla wielu pisarzy, którzy osiągnęli sukces w Egipcie i za granicą – w tym gronie był m.in. Ala al-Aswani, autor powieści „Kair. Historia pewnej kamienicy” przetłumaczonej na kilkadziesiąt języków i zekranizowanej w 2006 roku.
Ad-Dib debiutował w 1964 roku zbiorem opowiadań „Kair”, który został dobrze przyjęty przez krytykę. Był autorem kilku tomów opowiadań i pięciu powieści. Między 1989 a 1999 r. opublikował trylogię, w której zmiany społeczne w krajach arabskich, liberalizacja i wpływ globalizacji zostały przedstawione z perspektywy profesora uniwersytetu, jego żony oraz ich syna.
W jego pisarstwie odbijały się społeczne i polityczne dzieje Egiptu, a zwłaszcza sytuacja intelektualistów: rozdartych, wyobcowanych i zdradzonych przez świat i własne wyobrażenia o świecie. Z okazji dziesiątej rocznicy śmierci pisarza „Al Majalla”, arabsko-angielski magazyn, napisał o nim: łowca talentów i kronikarz rozczarowań.
Z jednej strony pozostawał głęboko związany z życiem i historią Egiptu, a z drugiej – był otwarty na kulturę Zachodu. Tłumaczył na język arabski utwory m.in. Samuela Becketta, Henry’ego Millera, Petera Weissa i Ingmara Bergmana. W jego gabinecie w centralnym punkcie wisiał obraz Pietera Bruegla „Zabawy dziecięce” – jego fragment został użyty na okładce polskiego wydania książki.
Ad-Dib przygotował także arabskie dialogi do filmu Szadiego Abd as-Salama „Mumia” z 1969 r.
W 2001 r. otrzymał Państwową Nagrodę Honorową za całokształt twórczości.
Zmarł 18 lutego 2016 r.
„Pauzę przed upadkiem” przetłumaczyła z arabskiego Agnieszka Piotrowska. Wydawcą książki jest Fundacja Biblioteka Polsko-Arabska. (PAP)
Igor Rakowski-Kłos