Uroczystości w Muzeum Żołnierzy Wykletych w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Fot. PAP/Albert Zawada
Powojenne losy naszego kraju z pewnością potoczyłyby się inaczej, gdyby nie aktywna działalność podziemia antykomunistycznego - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych organizowanych przez Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie.
1 marca przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. „W tym szczególnym czasie składamy uroczysty hołd żołnierzom i konspiratorom, którzy do ostatniego tchu zmagali się z Sowietami i ich kolaborantami, heroicznie dochowując przysięgi złożonej Bogu i Rzeczypospolitej” - napisał Nawrocki w liście.
Zaznaczył, że powierzchowna znajomość historii najnowszej Polski może wskazywać, że ofiara tych nieugiętych rycerzy sprawy narodowej poszła na marne. „A przecież w istocie zawdzięczamy im tak wiele! Powojenne losy naszego kraju z pewnością potoczyłyby się inaczej, gdyby nie aktywna działalność podziemia antykomunistycznego” - dodał.
Prezydent przypomniał, że żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego „toczyli regularne bitwy z siłami Armii Czerwonej, NKWD, KBW, UB i MO, rozbijali areszty i uwalniali więzionych patriotów”, a także „wymierzali sprawiedliwość agentom, rozzuchwalonym kolaborantom i nadgorliwym czerwonym prześladowcom ludności cywilnej”. Dodał, że w tych warunkach dogłębna sowietyzacja Polski – obejmująca m.in. zepchnięcie Kościoła na margines życia społecznego, kolektywizację wsi i pełną indoktrynację społeczeństwa – okazała się niemożliwa.
„I nawet gdy umilkły już echa wystrzałów w lasach i górach, na drogach do wsi i miasteczek, gdy ostatni Niezłomni odeszli na wieczną wartę – trwała ich legenda. Ich krew wołała ku niebu, uwrażliwiała sumienia, podsycała wolę oporu przeciw komunistycznej dyktaturze także w latach 70. i 80” - podkreślił prezydent.
Zaznaczył, że u progu XXI wieku milczące spojrzenia Wyklętych z czarno–białych fotografii przemawiały do tysięcy młodych patriotów – wdzięcznych, że przywrócono im pamięć o tak wspaniałych rodakach, o tak bezgranicznie oddanych Ojczyźnie wojownikach. Podkreślił, że dzisiaj „Pług”, „Witold”, „Nil”, „Łupaszka”, „Ogień”, „Zagończyk”, „Inka”, „Nela”, „Młot” „Orlik”, „Jastrząb”, „Zapora”, „Lalek” i ich pozostali towarzysze broni odbierają meldunek: wasza święta sprawa zwyciężyła.
Ocenił, że Polska jest wolna, silna i bezpieczna, a jej obywatele znają prawdę o historii swojej Ojczyzny. „Wymierzona w was oszczercza propaganda legła w gruzach. Na waszych grobach i u stóp waszych pomników spoczywają biało–czerwone wiązanki kwiatów i płoną znicze. Wasza prawość i poświęcenie są stawiane za wzór dzieciom i młodzieży, kształtują postawy patriotyczne żołnierzy i funkcjonariuszy strzegących bezpieczeństwa naszego kraju” - dodał.
„Ufam, że również za 10, 20, 30 lat będziemy mogli bez wstydu stanąć wobec cieni Żołnierzy Wyklętych–Niezłomnych i zameldować im: idziemy waszym śladem z determinacją i odwagą. Byliśmy i jesteśmy bezwzględnie wierni Polsce. Ustrzegliśmy się błędów i zaniechań, ochroniliśmy i wzmocniliśmy nasze państwo jeszcze bardziej. Dziękujemy za waszą walkę i poświęcenie, za wasz przykład, jak wierzyć i walczyć do końca – wbrew wszelkim przeciwnościom” - wskazał Nawrocki.
1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych prezydent Karol Nawrocki wziął udział w VII Biegu Wyklętych zorganizowanym przez Gminę Pniewy, złożył też wieniec w Panteonie – Mauzoleum Żołnierzy Wyklętych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach i pod Ścianą Śmierci w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL na ul. Rakowieckiej.
W Warszawie oficjalne uroczystości organizują m.in. Instytut Pamięci Narodowej oraz Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Uroczystości odbędą się m.in. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze „Ł” tzw. Łączce. W Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej zostanie otwarta wystawa pt. „O duszę i charakter Narodu Polskiego. Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość”. Odbędzie się też msza święta w intencji osób zamęczonych i zamordowanych w praskich miejscach kaźni, a wieczorem msza święta oraz społeczne uroczystości upamiętniające członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość w 75. rocznicę ich stracenia na Mokotowie.
Karol Nawrocki, w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, odwiedzi także Bielsk niedaleko Płocka w woj. mazowieckim. Na terenie parafii św. Jana Chrzciciela złoży wiązankę kwiatów przy tablicy upamiętniającej por. Franciszka Majewskiego (1919-1948) ps. Słony. Następnie spotka się z mieszkańcami miasta.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony przez Sejm w 2011 r. Obchodzony jest każdego roku 1 marca, przypominając, że tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, rozstrzelanych zostało siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, w tym kierujący organizacją ppłk Łukasz Ciepliński (1913-1951) ps. Pług. W tym roku mija 75. lat od tego wydarzenia.
Działające od września 1945 r. do przełomu 1947 i 1948 r. Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” było największą zakonspirowaną organizacją antykomunistyczną po II wojnie światowej w Polsce. (PAP)
mas/



