Sejm przyjął w piątek do wiadomości informację MSWiA na temat osób i organizacji, co do których może zachodzić podejrzenie propagowania totalitarnych ustrojów oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych i wyznaniowych.
Wszystkie akty agresji i nietolerancji, także takie jak te, które miały miejsce w Katowicach, stanowczo potępiam - powiedziała w poniedziałek w Budapeszcie premier Beata Szydło. Dodała, że przewodniczący PE Antonio Tajani otrzyma od niej zapewnienie, że wszyscy europosłowie są w Polsce bezpieczni.
Policja poszukuje sprawcy lub sprawców, którzy w nocy z niedzieli na poniedziałek powybijali szyby w Ośrodku Kultury Muzułmańskiej w Warszawie. Na jego terenie znajduje się meczet. Nikomu nic się nie stało - poinformowała w poniedziałek PAP stołeczna policja.
Gest narodowców podczas sobotniej manifestacji w Katowicach nie pozostawia wątpliwości, nie zgadzamy się na to – napisał w poniedziałkowym oświadczeniu szef katowickiej PO Jarosław Makowski. Na najbliższą niedzielę zapowiedział manifestację sprzeciwu.
Katowicka prokuratura nie zdecydowała w poniedziałek, czy rozpocznie śledztwo, czy też umorzy sprawę sobotniej demonstracji narodowców w Katowicach. Zwróciła sprawę policji, która ma przesłuchać świadków.
Szef MSWiA Mariusz Błaszczak, pytany o demonstrację środowisk narodowych w Katowicach, poinformował, że zgromadzony materiał został przeanalizowany przez policję i przekazany prokuraturze. To, czy doszło do złamania prawa oceni prokuratura - powiedział minister.
O wyjaśnienia w sprawie zatrzymania historyka dr. Henryka Głębockiego i nałożonego na niego zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rosji zwrócił się do konsula generalnego Federacji Rosyjskiej w Krakowie rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Wojciech Nowak.
Szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani zapowiedział w poniedziałek, że zwróci się do premier Beaty Szydło o zapewnienie bezpieczeństwa polskim europosłom w związku z wieszaniem ich portretów na atrapach szubienic przez narodowców.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w poniedziałek, że na Kremlu nie jest znana sytuacja związana z wydaleniem z Rosji polskiego historyka Henryka Głębockiego. Zapewnił, że decyzje w tego rodzaju sprawach nie zapadają na Kremlu.