Chiny wyraziły we wtorek oburzenie wypowiedzią populistycznego burmistrza Osaki Toru Hashimoto, który oświadczył, że domy publiczne, w których Azjatki zmuszano do świadczenia usług seksualnych żołnierzom japońskim podczas II wojny światowej były "potrzebne". Hashimoto mówił w poniedziałek dziennikarzom, że "każdy może zrozumieć, iż system kobiet pocieszycielek był potrzebny, by zapewnić chwile wytchnienia (...) tłumowi mężczyzn, ryzykujących życiem pod gradem kul". Sugerował, że domy publiczne dla wojska były potrzebne do utrzymania dyscypliny.
IPN apeluje o poparcie ogólnopolskiej akcji "Dziękujemy za wolność", przypominającej zasługi byłych działaczy opozycji demokratycznej w PRL oraz mającej nieść im pomoc materialną. IPN szacuje, że pomocy może potrzebować kilka tysięcy byłych opozycjonistów.
Trzy wystawy w 150 rocznicę wybuchu powstania styczniowego zorganizowało Muzeum Narodowe w Krakowie. Na ekspozycjach czynnych od wtorku są m.in. rysunki Artura Grottgera, sztandary i biżuteria patriotyczna, a także broń używana przez powstańców i ich fotograficzne portrety.
Prezydent Bronisław Komorowski złożył wieniec od narodu przed stołecznym Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Uczcił w ten sposób przypadającą we wtorek 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego.
Spadkobierczyniom właścicieli warszawskiego gruntu, którym odebrano go na podstawie tzw. dekretu Bieruta, należy się pełne odszkodowanie, nawet jeśli potem utraciłyby swój grunt wskutek wywłaszczenia - uznał w wtorek Sąd Najwyższy.
Białoruskie media przypomniały we wtorek o 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Prasa państwowa nazywa je „polskim powstaniem”, a niezależna „powstaniem przeciwko rosyjskiemu imperializmowi”. Według państwowego dziennika „SB. Biełaruś Siegodnia” było to "ostatnie duże polskie powstanie, które wstrząsnęło imperium rosyjskim i całą Europą” i ma wpływ również na teraźniejszość.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande podkreślili podczas posiedzenia obu parlamentów w 50. rocznicę podpisania traktatu elizejskiego kluczową rolę obu krajów w Europie, zapowiadając propozycje pogłębienia unii gospodarczej i walutowej.
Kilkudziesięciu Polaków i Ukraińców uczciło we wtorek pamięć uczestników powstania styczniowego, którzy byli więzieni i zginęli w twierdzy Krzywa Kaponiera w Kijowie. W uroczystości z okazji 150. rocznicy wybuchu powstania uczestniczyli polscy dyplomaci. Podczas ceremonii złożenia wieńców i zapalenia zniczy pod tablicą upamiętniającą ten zryw przypomniano, że w walkach brali udział nie tylko Polacy, ale i reprezentanci innych narodów dawnej Rzeczpospolitej.
Polski ambasador na Białorusi Leszek Szerepka wraz konsulem generalnym w Grodnie Andrzejem Chodkiewiczem i dyplomatami z Litwy i Łotwy złożył we wtorek wieńce pod pomnikami przywódców powstania styczniowego w Świsłoczy na zachodzie Białorusi. W 150. rocznicę wybuchu powstania złożono wieńce oraz zapalono znicze pod pomnikami dyktatora powstania Romualda Traugutta oraz przywódcy powstania na terytorium obecnej Białorusi Konstantego Kalinowskiego. Obaj chodzili w Świsłoczy do szkoły.
Hebrajska litera "pej" i łacińska litera "p", od których zaczynają się słowa: "Polin" i "Polska", połączone w jeden znak graficzny i przenikające się - tak wygląda nowe logo Muzeum Historii Żydów Polskich. Znak nawiązuje do ponadtysiącletniej obecności Żydów w Polsce.