Europa i świat po 1989 roku

20.07.2018

Białoruś: trwa spór o restaurację obok Kuropat

Nie ma mowy o zamknięciu restauracji – powiedział w piątek właściciel lokalu, znajdującego się obok grobów ofiar represji w Kuropatach na Białorusi. Zapewnił, że był gotowy do rozmów z opozycją, która protestuje przeciwko działaniu lokalu, ale nie metodą ultimatów.

„Próbowaliśmy znaleźć wspólny język i rozwiązanie, korzystne dla społeczeństwa” – powiedział Leanid Zajdes podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami, które sam zainicjował.

„Zobaczyliśmy, że tym, którzy protestują, wcale nie jest potrzebne rozwiązanie problemu, a sam proces - szum wokół Kuropat” – ocenił restaurator. Dodał, że nie zamierza rozmawiać z szantażystami.

Zajdes jest jednym z właścicieli restauracji „Pojedziemy, pojemy”, która została w czerwcu otwarta kilkadziesiąt metrów od uroczyska w Kuropatach, gdzie spoczywają ofiary mordów NKWD z lat 30. i 40. XX w.

Od początku czerwca przedstawiciele środowisk niezależnych protestują przeciwko działaniu tej restauracji, którą uważają za „niemoralną” i zbudowaną „na kościach”. Twierdzą również, że jej powstanie w tym miejscu było nielegalne.

Zajdes mówił też, że restauracja daje pracę 80 osobom, ma sporo gości, a jej lokalizacja w pobliżu uroczyska jest zgodna z przepisami, co może udowodnić, przedstawiając dokumenty.

„Z ludźmi, którzy oczerniają mnie, moich pracowników i gości, rzucają się pod koła samochodów, próbują wywierać nacisk na naszych partnerów, będziemy rozmawiać tylko w sądzie” – oświadczył.

Po konferencji prasowej Zajdesa w Kuropatach milicja zatrzymała dwójkę dziennikarzy Biełsatu. Następnie ok. godziny spędzili oni na posterunku. Według portalu Naviny.by reporterce Kaciarynie Andrejewej postawiono zarzut „nielegalnej produkcji materiałów medialnych”.

W piątek sąd w Mińsku wymierzył kolejne już kary obrońcom Kuropat. Dwoje z nich ukarano grzywnami (w sumie o równowartości ok. 4200 zł) za to, że w czwartek rozdawali ulotki poświęcone Kuropatom przed jedną z restauracji Zajdesa w Mińsku.

Był to element akcji, którą określają jako bojkot wszystkiego, co ma związek z restauracją „Pojedziemy, pojemy” i jej właścicielami. Noc z czwartku na piątek aktywiści spędzili w areszcie.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

just/ ndz/ mal/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL