Polska po 1989 roku

19.06.2019

Dyrektor Muzeum Gdańska: nie widzę porozumienia ws. Westerplatte

Nie widzę porozumienia ws. Westerplatte. Fundamentem nowego muzeum będzie sprzeciw środowisk muzealnych - powiedział w środę dyr. Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski; ten sprzeciw mnie nie niepokoi, jestem optymistą w tej kwestii - odpowiada dyr. Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki.

We wtorek sejmowa Komisja Infrastruktury poparła projekt specustawy, "o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 – Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku". Według jego autorów, posłów PiS, ma on usprawnić budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 w Gdańsku.

Krytycznie o projekcie wypowiadali się posłowie opozycji. "Projekt ustawy jest skandaliczny. To nie jest specustawa tylko specprzejęcie" - mówiła we wtorek Małgorzata Chmiel (PO-KO). Grzegorz Furgo (PO-KO) ocenił, że projekt jest "kolejną ustawą przemocową, jaką serwuje nam PiS". Dodał, że "specustawa przygotowana przez PiS nie tylko próbuje wyeliminować władze Gdańska, ale de facto uniemożliwia odwołanie się do sądu, zwłaszcza w świetle zapowiadanych wywłaszczeń".

W środowej debacie w Radiu Gdańsk, w której brali udział dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki i dyrektor Muzeum Gdańska Waldemar Ossowski, padło pytanie, czy nie ma już miejsca na porozumienie wszystkich stron.

Ossowski stwierdził, że on "tego nie widzi". "Nasze apele, jakie przedstawiliśmy posłom, nie spotkały się z ich aprobatą. Tym fundamentem nowego muzeum będzie szeroki sprzeciw środowisk muzealnych" - zapowiedział. Jak dodał, środowisko muzealne jest oburzone tym, że po raz pierwszy od czasów stalinowskich zostanie wywłaszczona instytucja kultury, czyli Muzeum Gdańska i Wartownia nr 1.

"Ten sprzeciw mnie nie niepokoi. Jestem dużym optymistą, bo musimy zdawać sobie sprawę z momentu, w którym jesteśmy. W Sejmie toczą się legislacyjne rozwiązania formalnoprawne, bo chyba wszyscy się zgodzimy, że na Westerplatte nie ma muzeum z prawdziwego zdarzenia" - powiedział Nawrocki, zapytany przez prowadzącego debatę, czy ten sprzeciw środowisk muzealnych nie budzi w nim niepokoju.

Jak dodał, Westerplatte nie opowiada historii września 1939 w taki sposób, w jaki powinno. "Po rozstrzygnięciach formalnoprawnych na pewno odbędzie się dojrzała dyskusja w gronie architektów i konserwatorów nad wizją, którą proponujemy - więc jest pewna wizja, są rozwiązania, które nie są ostateczne" - podkreślił.

Dyrektor Muzeum Gdańska - w odpowiedzi na wypowiedź Nawrockiego - zaznaczył, że Wartownia nr 1 została uratowana społecznym wysiłkiem i otwarta w 1974 r. w gronie Westerplatczyków, którzy chcieli, żeby stała się zaczynem, początkiem nowego muzeum na Westerplatte, opowiadającym o ich heroizmie i walce. "W ostatnich latach przygotowaliśmy koncepcję, przygotowaliśmy procedurę zmian na Westerplatte i ta specustawa przekreśla nasze działania, wyłącza nas z tego procesu" - zaznaczył Ossowski.

"Jestem pełen uznania dla braku spójności i logiki" - skomentował Nawrocki. Uznał, że to wygląda tak, jakby przez 40 lat poza Wartownią nr 1 niewiele się działo. "Natomiast w momencie, gdy ktoś zaczął zajmować się i opiekować Westerplatte i pozyskał promesę rządu na 150 mln zł, stworzył gotowe plany, to Muzeum Gdańska i cały gdański samorząd zaczął upominać się o Westerplatte" - ocenił.

Na pytanie, w jakiej koncepcji ma powstać muzeum na Westerplatte - czy ma być to "skansen" z odbudowanymi budynkami, czy nowe muzeum w zupełnie innej formie, Nawrocki odpowiedział, że przede wszystkim ma być to park historyczno-krajobrazowy, w którym konieczne jest przywrócenie ścieżek komunikacyjnych z września 1939 r. Jak dodał, koncepcja przedstawicieli Muzeum II Wojny Światowej zakłada również konserwatorskie zajęcie się reliktami walki i uczytelnienie ich.

"Te projekty to tak, jakby próbować odbudować pancernik Arizona, a w środku postawić wystawę, która miałaby prezentować atak na Pearl Harbor i dzieje II wojny światowej" - skomentował Ossowski. "Cała intencja specustawy i wszystkie te działania, które są obecnie realizowane mają charakter polityczny i zostaną wykorzystane do obecnej walki przed zbliżającą się kampanią wyborczą" - ocenił.

autorka: Ewelina Miszczuk

emi/ mabo/
 

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL