Stan wojenny

07.09.2018

J. Szumski: dla Edwarda Gierka internowanie 13 grudnia 1981 r. było szokiem

Warszawa, 06 09 2018 r. Dyskusja wokół książki „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984” Jakuba Szumskiego w Przystanku Historia Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki. Źródło: IPN Warszawa, 06 09 2018 r. Dyskusja wokół książki „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984” Jakuba Szumskiego w Przystanku Historia Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki. Źródło: IPN

13 grudnia 1981 r. Edward Gierek i jego otoczenie zostali internowani, a przecież zaledwie półtora roku wcześniej sprawowali władzę. Musiał to być dla nich szok – stwierdził historyk Jakub Szumski, autor książki „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984”, podczas dyskusji w warszawskim Przystanku Historia Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki

Goście prezentacji książki Jakuba Szumskiego, zorganizowanej w warszawskim Przystanku Historia Centrum Edukacyjnym IPN, dyskutowali na temat jednego z mniej znanych epizodów dziejów politycznych PRL. Rozliczenia w łonie PZPR w latach 1980–1984 pozostają zwykle w cieniu takich wydarzeń jak wprowadzenie stanu wojennego i internowanie lub aresztowanie tysięcy opozycjonistów. 

Jakub Szumski stwierdził, że inspiracją do podjęcia badań, których rezultatem jest opublikowana przez IPN monografia, była sprawa powołania w okresie stanu wojennego Trybunału Stanu, przed którym stawali przedstawiciele odsuniętej od władzy elity PZPR. Był to jednak tylko jeden z elementów działań aparatu państwowego i partyjnego w okresie rządów Wojciecha Jaruzelskiego. 

„Podczas rewolucji Solidarności i w trakcie stanu wojennego trwały zarówno żywiołowe, jak i instytucjonalne rozliczenia z ekipą rządzącą krajem w poprzedniej dekadzie” – podkreślił autor monografii.

W opinii Jakuba Szumskiego „ofensywa” przeciwko odsuniętej ekipie Gierka nie była wyłącznie rozgrywką wewnątrzpartyjną, lecz była również odpowiedzią na oczekiwania części społeczeństwa. „Władze zostały poddane społecznemu naciskowi, aby ujawnić i osądzić przypadki korupcji i nadużywania stanowisk” – stwierdził autor książki. „W wyjaśnianie tych spraw zaangażowały się instytucje partyjne, państwowe oraz sądy, ale efekty ich działań nie były satysfakcjonujące” – dodał. 

Jak zaznaczył prowadzący spotkanie w Przystanku Historia publicysta Piotr Skwieciński, u schyłku epoki rządów Gierka w PRL krążyła ogromna liczba sensacyjnych plotek na temat kulis wystawnego życia elit partyjnych. W opinii autora książki powstawanie tego rodzaju pogłosek jest typowe dla okresów niepokojów społecznych i „sytuacji rewolucyjnych”. „Większość z nich jest nieprawdziwa i nieprawdopodobna, ale są zbudowane z prawdopodobnych i prawdziwych elementów” – powiedział Jakub Szumski. Jego zdaniem przykładem takich plotek są doniesienia na temat prywatnego jachtu byłego szefa radia i telewizji Macieja Szczepańskiego; jacht był własnością państwa, ale Szczepański regularnie z niego korzystał. 

„W sytuacji zmiany politycznej dopisywano elementy, które pasowały do stereotypu władz” – dodał autor książki. Jak zauważył, z tego powodu kwestie nadużyć finansowych władz dekady Gierka były jednym z głównych zarzutów wysuwanych przez ekipę Jaruzelskiego. Innym zarzutem było doprowadzenie do głębokiego zadłużenia państwa i katastrofalnego stanu gospodarki.

Zdaniem dr. Pawła Sasanki z Instytutu Pamięci Narodowej społeczeństwo oczekiwało również na rozliczenie ekipy gierkowskiej z powodu zauważalnego w latach siedemdziesiątych zwiększającego się rozwarstwienia majątkowego i bogacenia się elity PZPR. „Było to zjawisko nowe w historii PRL. W latach siedemdziesiątych podjęto wiele działań umożliwiających bogacenie się elit partyjnych” – podkreślił historyk. 

W opinii Jakuba Szumskiego silnie obecna w społecznym przekonaniu wizja budowanych w latach siedemdziesiątych wielkich majątków elit partyjnych była sprzeczna z głoszonymi przez partię hasłami równości społecznej. Zdaniem redaktora Piotra Skwiecińskiego, dążąc do rozliczenia poprzedniej ekipy rządzącej, chciano pokazać, że nie ma powrotu do praktyk z minionej dekady. 

Z kolei jak zauważył podczas dyskusji prof. Jerzy Eisler z IPN, dla społeczeństwa PRL i jego nastrojów rozliczenie ekipy Gierka było jednak kwestią stosunkowo mało istotną. „W sytuacji pogarszania się warunków życia nie jestem przekonany, że pragnienie rozliczeń było zbyt silne. Takie pragnienia wyrażała raczej głośna mniejszość” – stwierdził prof. Eisler.

13 grudnia 1981 r. internowano 36 przedstawicieli dawnych władz. Wśród nich byli m.in. sam Edward Gierek i premier PRL Piotr Jaroszewicz. W tej grupie byli również lokalni sekretarze PZPR. Zdaniem autora monografii ich uwięzienie było motywowane naciskami części tzw. dołów partyjnych. „W niektórych województwach występowały bardzo silne konflikty lokalnych środowisk z działaczami sprawującymi kluczowe funkcje od początku lat siedemdziesiątych lub dłużej” – zaznaczył Jakub Szumski. W tym kontekście przypomniał przykład struktur poznańskich, które poprzez przekazywane do Warszawy informacje i donosy wymusiły internowanie tamtejszego sekretarza komitetu wojewódzkiego. „Chęć ukarania prominenta była bardzo silna” – podkreślił autor książki „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984”.

Trzecią przyczyną fali rozliczeń była słabość wpływów ekipy Gierka w tzw. resortach siłowych, czyli wojsku, milicji i Służbie Bezpieczeństwa. „Tymczasem po 13 grudnia 1981 r. rosło znaczenie służb w zarządzaniu państwem. Przedstawiciele nowych władz nie mieli więc oporów w dokonywaniu zatrzymań” – podkreślił Jakub Szumski.

Istotnym wątkiem monografii „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984” jest także postawa internowanych. Strażnicy w ośrodku internowania w Głębokiem w województwie koszalińskim okazywali byłym przywódcom niechęć lub wręcz demonstracyjną nienawiść. Stanowiło to zaskoczenie dla Gierka i jego otoczenia, którzy zdaniem autora książki nie w pełni rozumieli, że nie wrócą już do polityki. „Wśród nich panował duży strach, niepewność i niezrozumienie sytuacji. Wszyscy jednak uważali, że wprowadzenie stanu wojennego było słuszną decyzją. Początkowo wydawało im się jednak, że wciąż mogą odegrać jakąś rolę polityczną. Później zrozumieli, że nie są w centrum zainteresowania władz stanu wojennego” – zauważył Jakub Szumski.

W jego opinii Edward Gierek liczył m.in. na to, że jego zadaniem może być łagodzenie nastrojów społecznych i bycie pośrednikiem między władzami a społeczeństwem. W latach dziewięćdziesiątych Gierek wspominał również, że mógłby być wysłannikiem PRL na Zachód, gdzie mógłby przywrócić stosunki pomiędzy krajami kapitalistycznymi a rządem w Warszawie. „Pamiętajmy, że zaledwie półtora roku wcześniej Gierek i jego otoczenie sprawowali władzę, a obecnie byli internowani. Musiał to być dla nich szok” – stwierdził autor książki.

Jak tłumaczył podczas dyskusji w Przystanku Historia Jakub Szumski, bezpośredniego wsparcia dla przedstawicieli dawnych władz nie okazali rządzący innymi krajami komunistycznymi, ale negatywnie oceniali internowanie Gierka i jego towarzyszy, ponieważ uważali je za odstąpienie od przyjętej w 1956 r. zasady immunitetu wobec odsuniętych od władzy przywódców. „Szczególną aktywnością w tej sprawie wykazał się Erich Honecker, który wielokrotnie poprzez służby specjalne NRD i dyplomację apelował o zaprzestanie rozliczeń i propagandy wobec władz” – podkreślił autor monografii „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984”.

Zdaniem Jakuba Szumskiego jego książka jest też opowieścią „o słabości państwa, które bezskutecznie próbowało pociągnąć do odpowiedzialności polityków kierujących krajem w poprzedniej dekadzie”. O niepowodzeniu rozliczeń, zdaniem gości panelu w Przystanku Historia, zdecydował również fakt, że w łonie elity rządzącej czasów Gierka byli obecni także Wojciech Jaruzelski i Stanisław Kania. Tym samym, jak zauważył dr Paweł Sasanka, skala rozliczeń w początkach lat osiemdziesiątych była stosunkowo niewielka, nieporównywalna z innymi krajami komunistycznymi. 

Historyk z IPN przypomniał, że w latach osiemdziesiątych w ZSRS na fali rozgrywek wewnątrzpartyjnych w procesach pokazowych zapadały wyroki śmierci. W jego opinii Jaruzelski bał się precedensu ostrego rozliczenia władz partyjnych, który mógłby później zostać wymierzony przeciwko niemu. „Zdecydował więc o zapewnieniu poprzednim władzom pewnego bezpieczeństwa. Ważny był też kontekst ówczesnego chaosu, którego ekipa Jaruzelskiego nie kontrolowała w pełni” – podkreślił dr Paweł Sasanka. 

Jak dodał Jakub Szumski, najostrzej rozliczono zarządzającego propagandą medialną Macieja Szczepańskiego, którego wybrano do roli kozła ofiarnego, mającego uosabiać największe nadużycia epoki lat siedemdziesiątych.
 
Książka „Rozliczenia z ekipą Gierka 1980–1984” ukazała się w serii „Monografie IPN”; została nagrodzona w Konkursie im. Władysława Pobóg-Malinowskiego na Najlepszy Debiut Historyczny Roku.

Michał Szukała (PAP)

szuk / skp /
 

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL