XIX wiek

09.04.2012 aktualizacja 14.07.2016

Zarzecze - wileński Montmartre z własną konstytucją

Domy biedoty na Zarzeczu. Fot. NAC Domy biedoty na Zarzeczu. Fot. NAC

Wileńska dzielnica Zarzecze (Użupis) czeka na odkrycie przez turystów. Raczej omijana dziś przez zorganizowane wycieczki, jest dzielnicą artystów i wolnomyślicieli, porównywaną z paryskim Montmartrem lub kopenhaską Christianią; jedną z najprzytulniejszych części starego Wilna.

Użupis, oddzielona od reszty miasta pętlą rzeki Wilenki (stąd nazwa - Zarzecze), to także samozwańcza republika - Użupio Respublika z własną konstytucją, flagą, hymnem, armią, prezydentem, premierem, ministrami i ambasadorami.

Pierwsze wzmianki o Zarzeczu pochodzą z XVI wieku. Pierwotnie było to wileńskie przedmieście, zamieszkane głównie przez tkaczy, młynarzy i niższych rangą urzędników.

Użupis, oddzielona od reszty miasta pętlą rzeki Wilenki (stąd nazwa - Zarzecze), to także samozwańcza republika - Użupio Respublika z własną konstytucją, flagą, hymnem, armią, prezydentem, premierem, ministrami i ambasadorami.

Przed wojną na Zarzeczu mieszkał m.in. Konstanty Ildefons Gałczyński, tam urodziła się córka poety Kira. Na Zarzeczu urodził się Bernard Ładysz, mieszkał tam też Ferdynand Ruszczyc.

W czasach radzieckich było to jedno z najbardziej zaniedbanych miejsc w Wilnie; wiele domów nie miało elektryczności ani sanitariatów. Uchodziło za dzielnicę niebezpieczną, zamieszkiwaną przez margines społeczny i omijano je po zmroku.

Sytuacja zmieniła się po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Do tanich, zaniedbanych domów zaczęli wprowadzać się artyści.

Obecnie Zarzecze jest prestiżową i jedną z droższych dzielnic Wilna. Odbywają się tu festiwale mody alternatywnej, organizowane są koncerty, wystawy, wieczory poetyckie, oryginalne imprezy, na przykład Dzień Białego Obrusa obchodzony w poniedziałek wielkanocny. W tym dniu mieszkańcy dzielnicy na wspólny stół przynoszą świąteczne dania i wspólnie biesiadują.

1 kwietnia 1997 roku społeczność lokalna dzielnicy proklamowała Republikę Zarzecza. W tym roku Zarzecze obchodziło 15. rocznicę swojej niepodległości. Jego prezydent Rimas Lileikis mówi: "Zarzecze jest tak małe, że wystarczy tu miejsca dla wszystkich, gdyż jest to miejsce niepodległości duchowej".

Dzielnica Zarzecze jako jednostka administracyjna miasta jest niewielka, według ostatniego spisu ludności mieszka tu około 5 tys. osób.

Zarzecze jest pełne uroczych zakątków: piękne kamieniczki sąsiadują z ruderami i domami, na ścianach których wymalowane są obrazy; jest tam most obwieszony kłódkami różnej wielkości i kolorów, z wygrawerowanymi imionami zakochanych, są tam galerie, przytulne sklepiki, kawiarnie.

Ale - jak zaznacza premier republiki Sakalas Gorodeckis - "nasza republika nie jest pojęciem geograficznym; można mieszkać w Kownie, w Nowym Jorku i być jej obywatelem, jeżeli tak uznasz".

Z kolei litewski artysta, mieszkaniec Zarzecza Marius Abramaviczius mówi: "Jeżeli chcesz trafić na Zarzecze, przebrnij przez własną rzekę braku wiary, przeciwności, smutku".

Konstytucja Republiki Zarzecza składa się z 41 punktów, głosi m.in.: "człowiek ma prawo kochać", "pozostać nieznanym i niewybitnym", "człowiek ma prawo wierzyć", "ma prawo rozumieć i niczego nie rozumieć" i "nie ma prawa do przemocy", "człowiek ma prawo kochać kota i nim się opiekować", a "pies ma prawo być psem".

Konstytucja Zarzecza jest przetłumaczona na dziewięć języków, w tym na polski. Szklane tablice z tekstami konstytucji umieszczono na ścianie jednej z kamienic.

Zarzecze jest pełne uroczych zakątków: piękne kamieniczki sąsiadują z ruderami i domami, na ścianach których wymalowane są obrazy; jest tam most obwieszony kłódkami różnej wielkości i kolorów, z wygrawerowanymi imionami zakochanych, są tam galerie, przytulne sklepiki, kawiarnie.

Zarzecze ma swą syrenkę - maleńką rzeźbę nad brzegiem Wilenki, a nad dzielnicą unosi się ustawiony w jej centrum, na ponad ośmiometrowej kolumnie Anioł - patron Zarzecza.

Wcześniej, przed 2002 rokiem, kiedy Anioł zagościł na Zarzeczu, w tym miejscu stał inny pomnik - statua "Jajko" - symbol odnowy dzielnicy. Dzisiaj jajko zostało ustawione w innej, przydworcowej dzielnicy Wilna, zaniedbanej, czekającej na remonty i renowacje.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)

aki/ klm/ ala/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL