31 sierpnia 1980 r., w Polsce doszło do jednego z najbardziej zaskakujących wydarzeń XX wieku. Pokojowy bunt doprowadził do zgody władz na powstanie niezależnych związków zawodowych. Taka zgoda była jednym z punktów zawartych w Gdańsku Porozumień Sierpniowych, czyli umowy pomiędzy reprezentowanym przez wicepremiera Mieczysława Jagielskiego rządem a strajkującymi robotnikami Wybrzeża, w imieniu których pod dokumentem podpisał się Lech Wałęsa. Porozumienia Sierpniowe stanowiły wyłom w systemie politycznym bloku komunistycznego i zapoczątkowały szesnastomiesięczny Karnawał Solidarności. (PAP)