Przypominając dawne projekty mamy nadzieje na dyskusję, o tym czym jest miasto, co je kształtuje, o przestrzeni miejskiej jako krajobrazie - powiedziała PAP Magdalena Nowak, współkuratorka wystawy "Trasa Muzeum – Zalew Zegrzyński. Estrada sztuki nowoczesnej".
Wystawa "Trasa M-Z. Trasa Muzeum - Zalew Zegrzyński. Estrada sztuki nowoczesnej” przypomina zorganizowany 44 lata temu pokaz projektów aranżacji plastycznej trasy prowadzącej spod siedziby głównej MNW w Warszawie nad Zalew. Ekspozycja dostępna będzie od 3 września.
Mimo że od wyjazdów b. przesiedleńców do RFN z Warmii i Mazur mija prawie 40 lat, do sądów wciąż wpływają pozwy z żądaniem odszkodowań za pozostawione przez nich nieruchomości w Polsce. W sądzie okręgowym w Olsztynie takich spraw obecnie rozpatrywanych jest kilka.
Lato 1980 r. przeszło do historii za sprawą strajków w stoczniach i innych zakładach na Pomorzu. Ich uwieńczeniem było podpisanie porozumień gwarantujących powstanie niezależnych związków zawodowych. W cieniu tych przełomowych dla Polski wydarzeń pozostają społeczne bunty, które wybuchały kilka tygodni wcześniej.
35. rocznicę strajku lubelskich kolejarzy uczczono w niedzielę w Lublinie. Sparaliżowanie węzła kolejowego należało do najważniejszych protestów na Lubelszczyźnie w lipcu 1980 r., które poprzedziły strajki na Wybrzeżu i powstanie Solidarności.
Wspomnienia, dokumenty, zdjęcia, artykuły dotyczące fali strajków w ponad 150 zakładach Lubelszczyzny w 1980 r., nazwanej potem „Lubelskiem Lipcem”, zgromadzono w specjalnym wydawnictwie z okazji 35. rocznicy tamtych wydarzeń.
35. rocznicę wybuchu strajków, nazwanych później Lubelskim Lipcem 1980, uczczono w środę w Świdniku (Lubelskie). Robotnicy w PZL Świdnik zapoczątkowali w 1980 r. strajkową falę, która objęła cały region, poprzedzając protesty na Wybrzeżu.
Lato 1980 r. przeszło do historii za sprawą strajków w stoczniach i innych zakładach na Pomorzu. Ich uwieńczeniem było podpisanie porozumień gwarantujących powstanie niezależnych związków zawodowych. W cieniu tych przełomowych dla Polski wydarzeń pozostają społeczne bunty, które wybuchały kilka tygodni wcześniej.
Jestem tutaj, by pochylić głowę przed ofiarami tamtych wydarzeń - tymi, którzy zginęli, zostali ranni, przed ich rodzinami - mówił w Radomiu prezydent elekt Andrzej Duda podczas uroczystości upamiętniających wydarzenia Czerwca '76. Podkreślał, że były one początkiem zmian w Polsce.
Płock, obok Ursusa i Radomia, to miasto, w którym w czerwcu 1976 r. doszło do strajków i wystąpień robotniczych. Ówczesne władze PRL starały się tuszować i przemilczać płocki protest z uwagi na planowane tam na wrzesień centralne uroczystości dożynkowe.