Podjąłem decyzję o odwołaniu wizyty polskiej delegacji na szczyt V4 w Izraelu; więc również nie pojedzie tam minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz - powiedział w poniedziałek w Białobrzegach (Mazowieckie) premier Mateusz Morawiecki.
Straszna wypowiedź, która ma elementy rasistowskie. To niedopuszczalne, by używać takich sformułowań - tak wiceprezes IPN Mateusz Szpytma ocenił wypowiedź p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza, który powiedział m. in. że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".
Pełniący obowiązki szefa izraelskiego MSZ Israel Katz powiedział w poniedziałek, że wielu Polaków współpracowało z nazistami i brało udział w zagładzie Żydów w czasie Holokaustu. Opowiedział się jednocześnie za utrzymywaniem relacji z Polską.
To całkowicie niedopuszczalne - tak ocenił ambasador RP w Tel Awiwie Marek Magierowski wypowiedź p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza, w której powiedział m. in. że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".
Przeor z opactwa benedyktynów w Dolinie Poległych, gdzie w tamtejszej bazylice znajduje się grób gen. Francisco Franco, zapowiedział w niedzielę, że sprzeciwi się nakazanej przez rząd ekshumacji szczątków dyktatora Hiszpanii, o ile zgody na to nie da rodzina.
Sugestywny pokaz świetlno-dźwiękowo-taneczny na wodzie rozpoczął w sobotę karnawał w Wenecji. Widowisko, które zgromadziło tysiące ludzi, miało zaczerpnięty z Szekspira tytuł „To pewnie wina Księżyca” i nawiązywało do 50. rocznicy lądowania człowieka na Srebrnym Globie.
Litwa w sobotę obchodzi 101. rocznicę odzyskania niepodległości. Dzień ten upamiętnia podpisanie 16 lutego 1918 roku przez Radę Litewską (Tarybę) pod przewodnictwem Jonasa Basanavicziusa aktu ogłaszającego niepodległość kraju.
Kancelaria premiera Benjamina Netanjahu wyjaśniła tę sprawę w oświadczeniu, dementując informacje zawarte w „Jerusalem Post” – powiedział w sobotę szef KPRM Michał Dworczyk, odnosząc się do rzekomej wypowiedzi szefa izraelskiego rządu o Polakach kolaborujących z nazistami, którą podał izraelski dziennik.
Nagrobek Karola Marksa na cmentarzu Highgate w Londynie drugi raz w ciągu dwóch tygodni stał się obiektem wandalizmu. Tym razem nieznani sprawcy wielkimi literami wypisali na froncie: „Pamięci 66 000 000 zmarłych w bolszewickim holokauście 1917-1953”.