Z Westerplatte zwracam się do wszystkich rodaków: tych którzy nam sprzyjają, do naszych przeciwników i do opozycji, by takie miejsca jak to były miejscami zgody - mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Zaapelował też: pójdźmy razem w jednym marszu niepodległości 11 listopada; w ten dzień bądźmy razem.
1 i 17 września to dwie czarne plamy na mapie roku stulecia odzyskania niepodległości; przypominają, że Polska została rozdarta na 6 lat pomiędzy naszych dwóch wielkich wrogów, hitlerowskie Niemcy i Związek Sowiecki - powiedział w sobotę w Tczewie prezydent Andrzej Duda.
1 września 1939 r. wojska niemieckie bez wypowiedzenia wojny przekroczyły o świcie na całej niemal długości granice Rzeczypospolitej, rozpoczynając tym samym pierwszą kampanię II wojny światowej. Osamotnione w walce Wojsko Polskie nie mogło skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji dokonanej 17 września. Konsekwencją tej sytuacji stał się IV rozbiór Polski dokonany przez Hitlera i Stalina.
Wyrażamy naszą wdzięczność dla tych, którzy stanęli w obronie wolnej Polski i wolnego świata - napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytanym w sobotę podczas obchodów 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej i zbombardowania Wielunia (Łódzkie).
Przed Pomnikiem Żołnierzy Września 1939 roku w Suwałkach (Podlaskie) odbyły się w sobotę o świcie obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej, w których uczestniczył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.
Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki wezmą w sobotę udział w organizowanych na Pomorzu obchodach 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Prezydent odwiedzi Tczew i Las Szpęgawski, premier, wraz z marszałkami Sejmu i Senatu, szefami MON oraz MSWiA, będzie obecny na Westerplatte.
Nowe tablice upamiętniające obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku pojawią się w październiku na fasadzie tego historycznego obiektu. Zastąpią one wykonane w 1979 roku płyty z napisami zawierającymi błędy merytoryczne i ortograficzne.
Polska jako pierwszy kraj w Europie nie zgodziła się na polubowne rozwiązanie konfliktu z Trzecią Rzeszą - mówi PAP historyk z Instytutu Historycznego UW prof. Włodzimierz Borodziej. „Krótko mówiąc postawiła się i stała się w ten sposób członkiem założycielem koalicji antyhitlerowskiej” - dodaje.