Stefan Trzciński oraz jego matka Stanisława, Ignacy Ambroziak i Władysław Muchowski, zamordowani za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej, zostali w Złotopolicach (woj. mazowieckie) upamiętnieni w ramach programu Instytutu Pileckiego „Zawołani po imieniu”.
Będąc tu, byłyśmy świadkami cierpienia bitych i sponiewieranych, zniewolonych ludzi, więźniów. Tego zapomnieć się nie da i nie można – mówiła Maria Kowalska, była więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. We wtorek na terenie dawnego obozu odbyły się obchody 78. rocznicy oswobodzenia.
W wielu krajach brakuje świadomości tego, jak duże, i wciąż odczuwalne, straty poniosła Polska wskutek II wojny światowej, więc musimy głośno i odważnie o tym mówić – stwierdza w rozmowie z PAP wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk.
To jest miejsce, które wszyscy powinni zwiedzać, dedykuję je także Niemcom. Zapraszam pana prezydenta Niemiec, niedawno rozmawialiśmy o ofiarach i stratach wojennych – powiedział wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński w Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” w Lublinie.
W oddziale Instytutu Pileckiego w Berlinie prezentowana jest wystawa o rzezi mieszkańców warszawskiej Woli w 1944 roku, ale także o braku rozliczeń zbrodniarzy w Niemczech po drugiej wojnie światowej. Ekspozycja zwraca uwagę na postać dowodzącego mordującymi cywili oddziałami Heinza Reinefartha, który po wojnie zrobił karierę polityczną i nigdy nie został ukarany za zbrodnie.
W związku z incydentem w Ravensbrück warto przypomnieć inny skandal. W trakcie oficjalnej wizyty polskiego wicepremiera, ministra kultury w Dachau 25 marca 2022 r. Niemcy nie zgodzili się na zaproponowany przez nas wpis do księgi pamiątkowej – napisał na Twitterze wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński.
Z inicjatywy europosła Bogdana Rzońcy (PiS) w Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarta zostanie we wtorek wystawa poświęcona splądrowaniu i całkowitemu zburzeniu przez Niemców w czasie II wojny światowej Jasła. Nie toczyły się tam żadne działania wojenne, ale „Niemcy uznali, że jeśli Jasło nie będzie niemieckie, to nie będzie go w ogóle” – powiedział PAP wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.
Wręczenie raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej to jest zaproszenie do rozmowy. Niemcy prędzej czy później odpowiedzą, to nie jest obraźliwy gest – powiedział magazynowi „Polska” wicepremier i minister kultury Piotr Gliński.
Uchwała rządu RP ws. konieczności uregulowania w stosunkach polsko-niemieckich kwestii reparacji daje podstawę do przygotowania drugiej noty dyplomatycznej skierowanej do Niemiec w tej sprawie – mówi PAP wiceszef MSZ i pełnomocnik rządu ds. reparacji wojennych Arkadiusz Mularczyk.
Wręczenie prezydentowi Niemiec raportu ws. strat wojennych to zaproszenie do rozmowy. To nie jest żaden obraźliwy gest – mówi portalowi i.pl wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.