Hanna Szczepanowska miała siłę do nawiązywania kontaktu z młodymi ludźmi i mobilizowała nas do działania na rzecz Polski - powiedział w rozmowie z PAP przewodniczący stowarzyszenia niepodległościowego „Pokolenia Niepokornych” Adam Lewandowski.
Chciałbym oddać szacunek kombatantom, którzy są arką przymierza między starymi, a nowymi czasami - powiedział we wtorek podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski podczas uroczystości związanych z 73. rocznicą operacji "Weller 12".
W memoriałach kierowanych do sztabu Naczelnego Wodza PSZ przez dwóch kapitanów - Kalenkiewicza i Górskiego - były zawarte sugestie, że wywołanie powstania powszechnego w kraju będzie wymagało posiadania odpowiedniej kadry - powiedział o genezie powstania Cichociemnych prof. Z. Wawer.
Uważano, że to ludzie zrzuceni z Anglii mogą bardzo mocno wesprzeć podziemie w kraju, ze względu na to, że będą posługiwać się najnowszymi metodami - powiedział o Cichociemnych historyk prof. Zbigniew Wawer.
Zadaniem Cichociemnych była pomoc okupowanej ojczyźnie; szkoleni byli w różnych dziedzinach i można ich nazwać elitą polskiej dywersji i konspiracji antyhitlerowskiej - powiedział PAP dr Adam Buława, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.
Raz że miałem wtedy 22 lata, a po drugie już na całym świecie wojna się toczyła, bez wahania się zgodziłem na to, żeby polecieć do Polski - powiedział PAP ostatni żyjący Cichociemny Aleksander Tarnawski o zrzucie w kwietniu 1944 r. na placówkę "Kanapa” w Baniosze pod Warszawą w ramach operacji "Weller 12".
Leśny Przystanek Historia zorganizowały w okolicy wsi Augustów w Puszczy Kozienickiej IPN i ZHR. W otworzonym w sobotę ośrodku edukacji historycznej młodzi ludzie będą - w teorii i praktyce - poznawać działalność polskiej partyzantki niepodległościowej.
75 lat temu, w nocy z 7 na 8 października 1942 r., oddziały dywersyjne Kedywu AK przeprowadziły akcję "Wieniec", której celem było sparaliżowanie dróg zaopatrzenia niemieckiej armi walczącej na froncie wschodnim. W wyniku działań udało się uszkodzić tory w kilku punktach wokół Warszawy.
Do stworzenia Polskiego Państwa Podziemnego gen. Michał Karaszewicz-Tokarzewski zaprosił przedstawicieli czterech partii. To byli ludzie, którzy chcieli coś zrobić dla Polski - powiedział PAP prezes Światowego Związku Żołnierzy AK prof. Leszek Żukowski.