25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim komuniści zamordowali rtm. Witolda Pileckiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, kampanii 1939 r., oficera ZWZ-AK, więźnia Auschwitz. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze, prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono do dołów śmierci wraz z innymi ofiarami komunizmu na "Łączce" Cmentarza Wojskowego na Powązkach.
W piątek wieczorem, w 70. rocznicę wykonania wyroku śmierci na rtm. Witoldzie Pileckim - oficerze AK i dobrowolnym więźniu Auschwitz - fasadę Pałacu Prezydenckiego rozświetliła iluminacja z jego wizerunkiem.
Na więziennym murze dawnego Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów odsłonięto w piątek portret rtm. Witolda Pileckiego - oficera AK i dobrowolnego więźnia Auschwitz, który po wojnie został skazany przez władze komunistyczne na śmierć. 25 maja mija 70. rocznica jego śmierci.
Rotmistrz Pilecki był zarówno ofiarą nazizmu, jak i komunizmu, z tym że komunizmu w wymiarze bardzo długodystansowym, dlatego że nie tylko został zamordowany przez komunistów, lecz i pamięć o nim była zacierana – mówi w rozmowie z PAP prof. Wojciech Roszkowski, historyk z Instytutu Studiów Politycznych PAN.
Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie podpisały w piątek porozumienie o współpracy, które dotyczyć będzie m.in. organizacji wystaw i konferencji. Będziemy wspólnie młodych Polaków uczyć historii Polski - mówił dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Jacek Pawłowicz.
Premier Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński oraz szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk złożyli w piątek wieniec pod tablicą w Kancelarii Premiera upamiętniającą rotmistrza Witolda Pileckiego w 70. rocznicę jego śmierci - poinformowała KPRM.
Prezydent Andrzej Duda złożył w piątek wieniec przy ścianie straceń na terenie d. Aresztu Śledczego Warszawa - Mokotów, w związku z 70. rocznicą śmierci rtm. Witolda Pileckiego - dobrowolnego więźnia Auschwitz. Pilecki był uosobieniem walki o wolną Polskę - podkreślił prezydent.
Ok. 40 kajakarzy popłynie w lipcu rzeką Wisłą z Czechowic-Dziedzic do Krakowa, by upamiętnić Henryka Flamego "Bartka", dowódcę największego oddziału podziemia antykomunistycznego w Beskidach – powiedział w czwartek pomysłodawca wydarzenia Paweł Kluska.
W Kijowie zaprezentowano we wtorek wspólną książkę polskich i ukraińskich historyków poświęconą działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) na terenach Polski w latach 1944-1950 oraz jej likwidacji.