XIX wiek

30.05.2018

W Budapeszcie prezentacja książki o związkach Jana Matejki z Węgrami

Książka „Ach, jakże wielkim mówcą jest pędzel! Jan Matejko a Węgrzy” Książka „Ach, jakże wielkim mówcą jest pędzel! Jan Matejko a Węgrzy”

Książkę poświęconą spojrzeniu Węgrów na malarstwo Jana Matejki i związkom malarza z Węgrami autorstwa historyka i kulturoznawcy Arona Petnekiego zaprezentowano w środę w Instytucie Polskim w Budapeszcie.

Książka zatytułowana „Ach, jakże wielkim mówcą jest pędzel! Jan Matejko a Węgrzy” została opublikowana przez wydawnictwo Rezbong w ramach serii wydawniczej noszącej imię historyka i znawcy stosunków polsko-węgierskich Wacława Felczaka.

Spotkanie poświęcone publikacji, w którym uczestniczyli m.in. dyrektorka Instytutu Polskiego Joanna Urbańska oraz historyk Istvan Kovacs, poprowadził polski ambasador Jerzy Snopek.

„Zajmowałem i zajmuję się już prawie 30 lat kontaktami węgiersko-krakowskimi, również artystycznymi, więc w sposób naturalny Matejko od razu wyłonił się jako bohater, bo odgrywał bardzo ważną rolę w tych kontaktach artystycznych” – powiedział Petneki PAP, pytany o powód zainteresowania się postacią Matejki.

Jak zaznaczył autor, po klęsce wymierzonego w absolutystyczne rządy Habsburgów powstania węgierskiego w 1848-49 r. Węgrzy próbowali znaleźć pociechę, ale też budujący przykład w przeszłości. „To robił także Matejko. To chyba jeden z najważniejszych punktów wspólnych, dzięki któremu sława Matejki na Węgrzech od 1868 rośnie” – oświadczył Petneki.

Podkreślił, że Matejkę wiązała też z Węgrami okoliczność, której nie ujawniał. „Starsi bracia Matejki, Zygmunt i Edmund, walczyli na Węgrzech (w powstaniu 1848-49 r.). Przekroczyli granicę w maju 1849, Matejko miał wówczas nieco ponad 10 lat i naturalnie patrzył na swoich braci z podziwem. Jeden z tych braci poległ podczas bitwy pod Turocszentmartonem, a drugi uciekł po klęsce wojny o wolność do Francji, przybierając imię swojego zmarłego brata. Jan Matejko o tym milczał, bo nie chciał, żeby brat miał jakieś trudności z tego powodu. Dlatego nigdy nie zdradził Węgrom, że ma w najbliższej rodzinie bohatera poległego za wolność Węgier” – powiedział Petneki.

Jak zaznaczył, po zawarciu ugody austriacko-węgierskiej w 1867 r. obrazy Matejki zaczęły być wystawiane na Węgrzech, a w 1873 malarz osobiście był w Budapeszcie.

Petneki podkreślił też, że Matejko miał wielkiego wielbiciela w osobie biskupa Arnolda Ipolyiego, który był nie tylko duchownym, ale też aktywnie działał na polu sztuk pięknych jako krytyk i kolekcjoner. „Znał też słowacki i dzięki temu mógł bezpośrednio kontaktować się z Matejką, który nie znał żadnego języka obcego” – dodał autor.

Książka, opatrzona kalendarium życia Matejki, jest bogato ilustrowana pracami malarza, także mającymi konotacje węgierskie, np. „Stefan Batory pod Pskowem”.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ mobr/ mc/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL