Rekonstrukcję średniowiecznego skryptorium, czyli pomieszczenia, w którym mnisi przepisywali księgi, przeprowadzono w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu pod Krakowem. Uczestnicy specjalnych warsztatów będą mogli uczyć się tam kaligrafii przy użyciu prawdziwych gęsich piór. „To skryptorium będzie szansą dotknięcia +kultury słowa+, zawsze żywej w tradycji benedyktyńskiej, która leży u podwalin naszej europejskiej tożsamości” - ocenił opat tyniecki Bernard Sawicki.
Muza przedwojennej bohemy, Bella Czajka-Stachowicz, cudem ocalała z warszawskiego getta, po wojnie objawiła się w Lublinie z naganem u boku jako funkcjonariusz MO. O losach Czajki opowiada niedawno wydana książka "Ta piękna mitomanka" Pauliny Sołowianiuk.
Wystawa obrazuje seks w Rosji, zarówno przed rewolucją październikową, jak i w czasach bardziej nam współczesnych. Jest uzupełnieniem Przeglądu Erotycznego Kina Rosyjskiego podczas festiwalu "Sputnik" w Warszawie.
Filharmonia Śląska otrzymała imię Henryka Mikołaja Góreckiego - uchwalili w poniedziałek radni Sejmiku Województwa Śląskiego. Wystosowali także apel do parlamentu o ustanowienie roku 2013 Rokiem Henryka Mikołaja Góreckiego w 80. rocznicę urodzin kompozytora.
Daniel Olbrychski 10 grudnia będzie świętować na scenie Teatru 6. piętro 50-lecie pracy artystycznej. Aktor wcielał się w setki postaci, jednak sam nie wie, ile zagrał ról. "Moja żona wie, ile ich dokładnie jest" - powiedział PAP Olbrychski. PAP: - Pół wieku pracy w teatrze i kinie. Jak pan się z tym czuje? Daniel Olbrychski: - 50 lat to rzeczywiście szmat czasu, ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że bardzo wcześnie zacząłem. Występowałem już w przedszkolu.
Prawykonanie "Nokturnu na orkiestrę" autorstwa Mikołaja Góreckiego, syna Henryka Mikołaja Góreckiego, odbędzie się we wtorek w Archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Koncert zorganizowano w związku z pierwszą rocznicą śmierci wybitnego kompozytora. "Mikołaj Górecki napisał nokturn po śmierci swojego ojca. We wtorek wysłuchamy go po raz pierwszy" - powiedziała PAP dyrektor naczelna Filharmonii Śląskiej, Grażyna Szymborska.
Wojna to nie tylko męska rzecz przekonują twórcy najnowszej wystawy w krakowskiej Fabryce Schindlera. Losy 12 bohaterek ekspozycji to dowód, że także kobiety w czasie okupacji dokonywały trudnych wyborów, były odważne, ofiarne i zdeterminowane.