Billy Idol. Fot. PAP/EPA/Nina Prommer
70 lat temu, 30 listopada 1955 r. urodził się Billy Idol. W latach 80. łącząc wściekły punkowy styl z taneczno-rockowymi riffami stał się ikoną popu i jedną z pierwszych gwiazd MTV. Dwa lata temu powrócił na scenę z supergrupą Generation Sex. W tym roku ukazał się jego najnowszy album.
Billy Idol jest to pseudonim artystyczny, muzyk właściwie nazywa się William Michael Albert Broad. Urodził się 30 listopada 1955 r. w Middlesex w Anglii. W 1975 r. przyszły Billy Idol rozpoczął studia na Uniwersytecie Sussex, ale wytrzymał tam tylko rok. Rzucił naukę i wciągnął się w wir rodzącego się wówczas punk rocka.
Swoje związki z muzyką rozpoczął jako fan Sex Pistols. Wtedy też zdecydował, że chce być muzykiem. Po krótkim epizodzie w grupie Chelsea, gdzie grał na gitarze, jesienią 1976 r. stworzył punkowy zespół Generation X, w którym zamienił gitarę na mikrofon. Generaton X nagrał cztery albumy studyjne i w 1981 r. rozwiązał się.
Billy Idol przeniósł się wówczas do Nowego Jorku i rozpoczął karierę solową, kierując swój punkowy wizerunek w stronę popu. Jego styl określano wieloma nazwami, z których najbardziej trafną była chyba punk-pop. Latem 1982 r. ukazał się jego debiutancki album zatytułowany „Billy Idol”. Płyta została dobrze przyjęta, uzyskując w USA status złotej. Teledyski grupy zajmowały też sporo czasu antenowego powstałej nieco wcześniej MTV. Dynamiczna muzyka i buntowniczy wizerunek (tlenione stojące włosy blond i szyderczy uśmiech) bardzo podobał się widzom telewizji muzycznej. Debiutancki album Idola przyćmiła jego druga płyta „Rebel Yell” z 1983 r., która zapewniła mu status prawdziwej gwiazdy pop w Europie i USA.
Dekada lat 80. była jego wielkim triumfem muzycznym, ugruntowując jego pozycję jako gwiazdy. Był to też okres intensywnej pracy. Jego kolejne piosenki zdobywały listy przebojów, a na koncertach sale zawsze były wypełnione. Tą rozwijającą się karierę przerwał ciężki wypadek motocyklowy Idola w 1990 r. Media pisały o jego wielomiesięcznej walce o życie. To zdarzenie ma kilka lat wyeliminowało go z aktywnego życia artystycznego.
W latach 90. Idol pojawiał się w epizodycznych rolach filmowych, nagrał też eksperymentalny album „Cyberpunk”, który został chłodno przyjęty przez słuchaczy. Gdy udało mu się opanować zdrowotne skutki wypadku motocyklowego pojawiło się kolejne zagrożenie – uzależnienie od narkotyków. W 1994 r. prasa pisała o przedawkowaniu narkotyków przez Idola i jego leczeniu szpitalnym z tym związanym.
Po roku 2000 Billy Idol rozpoczął próby powrotu na scenę. W 2005 r. wydał pierwszy od 12 lat album „Devil’s Playground” i rozpoczął koncertowanie. Na kolejny album trzeba było czekać dziewięć lat, w 2014 r. wydano płytę „Kings & Queens of the Underground”.
W 2015 r. ukazała się autobiograficzna książka Idola zatytułowana „Dancing with myself”. Zebrała ona bardzo dobre recenzję a magazyn „Rolling Stone” określił ją najlepszą muzyczną książką roku.
Mimo sukcesów osiągniętych przez Idola za sprawą muzyki bliższej popowi niż ortodoksyjnemu punkowi, nie zapomniał on o swoich korzeniach. W 2023 r. powrócił na scenę z punkową supergrupę Generation Sex, w której skład weszli obok niego: Tony James (Generation X), Steve Jones (Sex Pistols), Paul Cook (Sex Pistols). Repertuar zespołu stanowiły piosenki dwóch kapel punkowskich, które reprezentowali członkowie grupy. W latach 2023 – 2024 zespół zagrał kilka koncertów w Europie.
W wywiadzie udzielonym przez członków zespołu brytyjskiemu magazynowi muzycznemu „Mojo”, w lipcu 2023 r., Billy Idol i jego koledzy mówili, że pomysł stworzenia supergrupy łączącej siły Genertion X i Sex Pistols zrodził się już latem 1980 r., ale zrealizowany został dopiero po 43 latach. Nie wspominali jednak, że kwartet o tej samej nazwie i w tym samym składzie wystartował jesienią 2018 r., ale po kilku kameralnych koncertach zaprzestał działalności.
Latem 2024 r. ukazał się koncertowy bootleg Generation Sex zawierający 11 piosenek (z 16 granych na koncertach). Tytuł tego wydawnictwa „Listen to this, Johnny” część recenzentów odbierała jako hołd dla charyzmatycznego wokalisty Sex Pistols Johnny Rottena. Druga część tłumaczyła go jako środkowy palec pokazany Rottenowi, który publicznie krytykował działania związane z Generation Sex.
W kwietniu 2025 r. ukazał się najnowszy album Billy Idola „Dream Into It”. W jego opisie napisano: „Artysta opowiada na nim bogatą i głęboko osobistą historię swojej podróży – od młodego punkowego marzyciela, przez ikonę MTV w skórzanych rękawiczkach, aż po wszystkie jego sukcesy, wzloty, upadki, przedawkowania i wypadki. Kulminacją tej opowieści jest bezkompromisowa refleksja nad ceną sławy oraz mądrością zdobytą dzięki uporządkowaniu życia i skupieniu się na rodzinie. W tej wciągającej, pełnej energii, punkowo-popowej podróży Idolowi towarzyszy jego wieloletni gitarzysta Steve Stevens”.
Billy Idol cały czas koncertuje. Wiosną i latem 2025 r. zagrał kilkadziesiąt koncertów w USA i Kanadzie, a w listopadzie wystąpił siedem razy w krajach Ameryki Południowej.
Tomasz Szczerbicki (PAP)
szt/ aszw/