Sejm ustanowił 16 grudnia Dniem Pamięci Prezydenta Gabriela Narutowicza dla „upamiętnienie jego postaci oraz ku przestrodze, że język pogardy oraz uporczywe eskalowanie nienawiści i przemocy w debacie publicznej prowadzą do tragedii”. A w 80. rocznicę urodzin Marka Grechuty wyraził mu wdzięczność i oddał hołd.
Villas wykonywała zarówno muzykę rozrywkową, kolędy i pieśni religijne, jak i kompozycje klasyczne, arie operowe i operetkowe. Nagrała również covery popularnych piosenek amerykańskich i francuskich. Do jej największych przebojów należą m.in. "Do ciebie, mamo", "Nie ma miłości bez zazdrości", "Przyjdzie na to czas", "Szczęście" czy "Oczi cziornyje".
70 lat temu, 30 listopada 1955 r. urodził się Billy Idol. W latach 80. łącząc wściekły punkowy styl z taneczno-rockowymi riffami stał się ikoną popu i jedną z pierwszych gwiazd MTV. Dwa lata temu powrócił na scenę z supergrupą Generation Sex. W tym roku ukazał się jego najnowszy album.
W wieku 81 lat zmarł Jimmy Cliff, jeden z czołowych jamajskich muzyków reggae i aktor, który odegrał kluczową rolę w spopularyzowaniu tego gatunku w innych częściach świata - przekazała w poniedziałek jego żona.
3 września 1990 r. zmarł Mieczysław Fogg, piosenkarz, wykonawca m.in. „Tanga milonga”, „Ostatniej niedzieli”, „Jesiennych róży” i „Pieśni o matce”. Podczas niemieckiej okupacji wspierał przyjaciół pochodzenia żydowskiego, za co w 1989 r. otrzymał medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.
Rynek muzyki popularnej w II Rzeczpospolitej zdominowało tango. Najbardziej przyczynił się do tego Jerzy Petersburski. Twórca takich przebojów jak „Tango Milonga” i „To ostatnia niedziela” urodził się 20 kwietnia 1895 r. w Warszawie.
Rock and roll naginał granice tego, co uchodziło za dopuszczalne. Pamiętam, kiedy nie było jeszcze rock and rolla! - powiedział PAP Dion DiMucci, jeden z pionierów rock and rolla, lider grupy Dion and the Belmonts, autor książki "The Rock and Roll Philosopher".
21 lutego 1945 roku w Tyczynie (Podkarpackie) urodziła się Katarzyna Sobczyk - piosenkarka, która podbiła w latach 60. serca polskiej publiczności, śpiewając: "Nie wiem, czy to warto", "O mnie się nie martw" i "Boję się hipopotama". Za karierę zapłaciła jednak wysoką cenę.