Górnośląskie kroszonki. Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Nabór do 36. edycji konkursu na górnośląskie kroszonki rozpoczął się w poniedziałek, a po raz pierwszy organizatorem wydarzenia jest Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”. Wybrane jajka, zdobione tradycyjnymi i nowoczesnymi technikami, będzie można obejrzeć podczas pokonkursowej wystawy.
Konkurs od lat ma na celu dokumentowanie i ochronę tradycyjnych technik zdobienia jaj wielkanocnych oraz popularyzację dziedzictwa kulturowego Górnego Śląska.
Tegoroczna edycja po raz pierwszy zostaje zorganizowana w Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”, po tym jak przez wiele lat konkurs prowadziło Muzeum Górnośląskie w Bytomiu. Zmiana miejsca – według organizatorów – otwiera nowy rozdział w historii wydarzenia i wpisuje je w działalność jednej z najważniejszych instytucji zajmujących się dziedzictwem kulturowym regionu.
Uczestnicy mogą zgłaszać autorskie prace wykonane na naturalnych jajach – maksymalnie pięć kroszonek, natomiast debiutanci do trzech. Konkurs podzielony jest na cztery kategorie według techniki: rytowniczą (drapane), batikową (pisane woskiem), inne techniki tradycyjne (np. oklejane) oraz techniki nowatorskie. Jury oceni zarówno walory artystyczne i estetyczne, jak i w przypadku technik tradycyjnych – zgodność z historycznymi wzorami.
Prace można składać osobiście w muzeum od 2 do 6 marca w godzinach 8.00–15.00 oraz 7–8 marca w godzinach 10.00–15.00. Dopuszczone jest również przesyłanie prac pocztą.
Rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie nagród odbędzie się 29 marca o godzinie 10.00 podczas wydarzenia „Wielkanoc na Śląsku i XXXVI Konkurs »Górnośląskie Kroszonki«”. Tego samego dnia zostanie otwarta wystawa pokonkursowa prezentująca wszystkie zgłoszone prace.
„Wystawa będzie nie tylko prezentacją najciekawszych realizacji, ale również okazją do bezpośredniego kontaktu z żywą tradycją regionu. To szansa, by zobaczyć, jak w niewielkiej formie jajka zamyka się bogactwo symboliki, precyzja wykonania i wielopokoleniowe dziedzictwo kulturowe” - podkreślił rzecznik chorzowskiej placówki Marcin Gaweł.
Według Muzeum Górnośląskiego, zwyczaj malowania jaj narodził się na terenie sumeryjskiej Mezopotamii i rozpowszechnił się w starożytności na całym obszarze śródziemnomorskim. Najstarsze pisanki liczą ponad 5 tys. lat i pochodzą z terenów Mezopotamii, nieco późniejsze z Egiptu, Persji czy Rzymu. Do Europy zwyczaj zdobienia jajek przynieśli prawdopodobnie Persowie.
Najstarsze pisanki na obecnych ziemiach polskich pochodzą z końca X w., z wykopalisk na Ostrówku w Opolu i w okolicach Wrocławia.
Od czasu zaadaptowania symboliki jajka przez chrześcijaństwo stało się ono symbolem zmartwychwstania. Uważane za symbol początku i źródła życia, króluje na wielkanocnym stole. W Wielką Sobotę jest święcone wraz z innymi potrawami. Tradycja takiego święcenia pochodzi ze średniowiecza.
Na Górnym Śląsku jeszcze na początku XX w. święcenie potraw nie było praktykowane we wszystkich domach. Również nie wszystkie rodziny dzieliły się jajkiem podczas składania życzeń przed śniadaniem wielkanocnym – w wielu domach spożywano jajecznicę lub jajko smażone na boczku ze szczypiorkiem.
Zdobione jajko wielkanocne nazywane jest zwyczajowo pisanką. Wyraz ten wywodzi się od jednej z kilku tradycyjnych technik zdobienia jajka – techniki batikowej. W technice tej rozgrzany wosk nanoszono na powierzchnię jajka specjalnym pisakiem, a czynność nazywano pisaniem. Z biegiem lat zaczęto tak nazywać każde zdobione jajko wielkanocne, niezależnie od techniki.
Muzeum Górnośląskie przypomina jednak, że funkcjonują nazwy szczegółowe, związane z konkretną techniką, czyli drapanki, oklejanki, naklejanki oraz kraszanki pochodzące od źródłosłowu krasić, czyli zdobić. Na Górnym Śląsku źródłosłów został przekształcony przez dialekt regionalny i stąd – kroszonki.(PAP)
jms/ dki/