Fragment meczu Szwecja - Polska w Sztokholmie w 1934 r. W akcji bramkarz Spirydion Albański./NAC
28 września 1930 roku piłkarska reprezentacja Polski wygrała po raz ostatni ze Szwecją na jej terenie. We wtorek musi tego dokonać, bądź liczyć na sukces w serii rzutów karnych, by awansować do tegorocznych mistrzostw świata w Ameryce Północnej.
Ogólny bilans meczów z ekipą "Trzech Koron" nie jest korzystny dla biało-czerwonych, którzy w 28 potyczkach odnotowali dziewięć zwycięstw, cztery remisy i doznali 15 porażek.
Jeszcze gorzej z ich perspektywy wygląda zestawienie spotkań w Szwecji. Jedyne dwie wygrane datują się na lata 1922 i 1930.
W późniejszych 10 konfrontacjach dwukrotnie padł remis, a osiem razy górą byli gospodarze, którzy wygrali trzy ostatnie mecze, w tym jedyne dwa w tym stuleciu.
Ostatni pojedynek obu drużyn w Szwecji, towarzyski, rozegrany 5 czerwca 2004, zakończył się wygraną miejscowych 3:0.
Złe wspomnienia z szeregu potyczek ze Skandynawami poprawiło barażowe zwycięstwo w Chorzowie niemal równo cztery lata temu, które zdecydowało o awansie Polaków do mundialu w Katarze.
Dwa razy obie jedenastki zmierzyły się w wielkich turniejach. W mundialu 1974 w Stuttgarcie zespół trenera Kazimierza Górskiego wygrał w drugiej fazie grupowej 1:0, a w 2021 roku w Sankt Petersburgu w meczu pierwszej rundy mistrzostw Europy Szwedzi zwyciężyli 3:2.
Do dwóch kolejnych spotkań obu ekip dojdzie jesienią tego roku, gdyż los skojarzył je w jednej grupie dywizji B Ligi Narodów.