Płock 10 kwietnia 1921 roku - Józef Piłsudski przypina Krzyż Walecznych do poduszki z herbem miasta. Fot. plock.eu
10 kwietnia minie 105. rocznica odznaczenia Płocka przez marszałka Józefa Piłsudskiego Krzyżem Walecznych za obronę przed armią bolszewicką w sierpniu 1920 r. Dzięki bohaterskiej postawie żołnierzy i wspierających ich mieszkańców, w tym kobiet i dzieci, miasto pozostało niezdobyte.
Podczas wizyty w Płocku 10 kwietnia 1921 r. marszałek Józef Piłsudski mówił m.in.: „Straszne to były ofiary, jakimi zapłaciliście za tę świętą jedność z żołnierzem polskim. Nie wolne były od nich dzieci i ciała kobiet. Lecz dopełniła się rzecz wielka, żołnierz polski poznał, że ma brata w społeczeństwie. Dziś, kiedy mianowałem miasto Płock żołnierzem, kiedy pasowałem Płock na rycerza, dziękuję wam i za obronę, i za spełnienie mych usilnych dążeń”.
Odwiedzając Płock, marszałek Józef Piłsudski, oprócz nadania miastu Krzyża Walecznych, uhonorował również jego obrońców najwyższymi wojskowymi odznaczeniami. Orderem Wojennym Virtuti Militari odznaczył 15 oficerów, w tym dowódców obrony - mjr Janusza Mościckiego i kpt. Alberta de Bure, Francuza, żołnierza armii gen. Józefa Hallera. Z kolei Krzyż Walecznych otrzymało 64 innych żołnierzy i cywilów.
Wśród odznaczonych była m.in. Marcelina Rościszewska, pedagog i działaczka społeczna, jedna z organizatorek cywilnej obrony Płocka, która jako przewodnicząca Służby Narodowej Kobiet Polskich zorganizowała w prowadzonej przez siebie żeńskiej Szkole Udziałowej szpital polowy i punkt żywieniowy, a jej uczennice były sanitariuszkami. Odznaczenia otrzymali również harcerze: czterokrotnie ranny w walkach 14-letni Józef Kaczmarski oraz 12-letni Tadeusz Jeziorowski - obaj zginęli we wrześniu 1939 r.
Pośmiertnie odznaczony został też 14-letni Antolek Gradowski, najmłodszy z poległych obrońców, także harcerz.
Uroczystość nadania odznaczeń odbyła się na Placu Floriańskim, który obecnie nosi nazwę Placu Obrońców Warszawy. Wcześniej odprawiono tam mszę świętą polową. Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu towarzyszyli generałowie: Władysław Sikorski oraz Tadeusz Rozwadowski, a także adiutant generalny, Bolesław Wieniawa–Długoszowski, wówczas pułkownik. Po wręczeniu odznaczeń odbyła się defilada. Następnie marszałek Józef Piłsudski udał się do ratusza, gdzie odebrał nadany mu tytuł Honorowego Obywatela Miasta Płocka - był to pierwszy taki tytuł, który przyznali płoccy radni. Potem odwiedził Cmentarz Garnizonowy i groby poległych obrońców miasta.
Armia bolszewicka, chcąc sforsować Wisłę i wyjść na przedpola Warszawy od zachodu, zaatakowała Płock 18 sierpnia 1920 r. Głównymi siłami natarcia, liczącymi około 3,5 tys. żołnierzy, był 3. Korpus Kawalerii Gaj-Chana. Do obrony miasta, w którym stacjonowały trzy bataliony piechoty oraz szwadron Pułku Jazdy Tatarskiej im. Pułkownika Mustafy Achmatowicza, łącznie około 1,2 tys. żołnierzy polskiego wojska, stanęła ludność cywilna, w tym kobiety i dzieci. Obrońców wspierali marynarze Flotylli Wiślanej z okrętów „Minister”, „Wawel” i „Stefan Batory”, które ostrzeliwały z rzeki pozycje bolszewików.
Walka o Płock, w tym o strategiczny przyczółek mostu przez Wisłę, trwała 21 godzin. Na ulicach wzniesiono barykady. W zajętej części miasta bolszewicy dopuszczali się zbrodni, jak rozstrzelanie 22 pacjentów tamtejszego Szpitala Garnizonowego, oraz licznych rozbojów i gwałtów na cywilach, w tym na ludności żydowskiej. W bitwie zginęło 250 obrońców, w tym 100 cywilów, a 400 zostało rannych. Ponad 300 mieszkańców miasta trafiło do niewoli.
Dzięki bohaterskiej postawie żołnierzy i ludności cywilnej atak na Płock w sierpniu 1920 r. odparto, a bolszewicy zmuszeni zostali do odwrotu.
W ramach obchodów 105. rocznicy odznaczenia Płocka Krzyżem Walecznych, w piątek, 10 kwietnia, przy Pomniku Marszałka Józefa Piłsudskiego na Placu Obrońców Warszawy delegacje samorządowców i harcerzy złożą kwiaty. W niedzielę, 12 kwietnia, w tym samym miejscu odbędzie się uroczysty apel z udziałem harcerzy Hufca ZHP Płock im. Obrońców Płocka 1920 r. i prezydenta miasta Andrzeja Nowakowskiego. (PAP)
mb/ miś/